o piśmie    redakcja    numer    archiwum    kalendarium    galeria    wyszukiwarka    ogłoszenia    kontakt    reklama   
 2004  2005  2006  2007  2008  2009  2010  2011  2012  2013  2014  2015  2016  2017 

01 02 03 04 05 06 07 08 09 
 
spis treści   nr 09 / 309   wrzesień 2017
Wielkie Święto Plonów w Rudzie Żmigrodzkiej
Okiem Burmistrza
Burmistrz Gminy Żmigród o reformie oświaty
Półkolonijne szaleństwo po raz pierwszy!
Co działo się podczas Wakacji Z ZPK?
Orla Korzeńsko ponownie z Pucharem Lata
Dzieci lubią muzea
Zaobserwowano
Festyn policyjny "Stop wypadkom, czyli bezpieczne wakacje"
Ogórkobranie u Sznajderów
50 lat minęło jak jeden dzień, czyli medale dla Państwa Kojrów
Poznajcie nasze organizacje pozarządowe
Kolejny 100-latek w Żmigrodzie
Pisk opon, zapach "palonej gumy" oraz "straszenie żmigrodzkiego smoka", czyli VAGDAY 2017
Owczarki w Rudzie
Co słychać u podopiecznych ŚDS "Pałacyk"?
Kronika policyjna
Organizacjo, masz pomysł na działanie w roku 2018? Zgłoś go!
Porada konsumencka
Widzisz? doświadczasz? reaguj! Stop przemocy
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Żmigrodzie przypomina
Jak wyrobić kartę EKUZ
Uroczyste Święto Plonów w Borzęcinie
Jubileusz Ochotniczej Straży Pożarnej w Korzeńsku
Mówiąc poprawnie
Harcerska Akcja Letnia za nami
Urząd Miejski w Żmigrodzie informuje
Przypominamy!
Żmigrodzianie upamiętnili 73. rocznicę Powstania Warszawskiego
Niezwyczajna wycieczka rowerowa z fabułą
Postanowienia noworoczne (od nowego roku szkolnego)
O godność człowieka
Witaj maleństwo!
Wyciąg
 

Mówiąc poprawnie

Szanowni Państwo, miesiąc temu wspominałam, że chciałabym skupić się na funkcjonowaniu polszczyzny w Internecie.

Nie będę ukrywać - temat traktuję jako szalenie interesujący. Elektronika coraz śmielej wkracza na każdą płaszczyznę naszego życia. Wszyscy się gdzieś śpieszymy, wolimy załatwić część spraw przy pomocy komórki, laptopa, Internetu. I piszemy inaczej. Nikt mi nie wmówi, choćby nawet bardzo chciał, że jego wiadomości pisane na facebook'u są dokładnie takie same, jak te, które napisałby np. w liście. Media społecznościowe przyzwalają na rozluźnienie językowych zasad, ale nie należy nadużywać tego prawa.

Jakiś czas temu prowadziłam badania dotyczące internetowej polszczyzny wśród młodzieży. Ankietę z pytaniami wypełniło prawie 1400 osób. Dlaczego chcę podzielić się zebranymi wynikami z Państwem, tutaj, na łamach „Wiadomości Żmigrodzkich”? Przede wszystkim problem jest silnie związany z tematyką, którą i tak poruszam co miesiąc. Poza tym wydaje mi się, że wytłumaczenie kilku kwestii może przyczynić się do przełamania międzypokoleniowej barykady. Starsi czasem mają problem za nadążeniem z nowymi trendami w języku, młodzież wydaje się im mówić niepoprawnie, choć w rzeczywistości wcale tak nie musi być. Na dodatek bzdurą jest mówienie, że ktoś „jest już za stary” na korzystanie z nowinek technologicznych. Spotykam się z coraz większym odsetkiem dorosłych, którzy swobodnie korzystają z dóbr Internetu.

Pierwszą kwestią, o którą zapytałam, była znajomość polskiej gramatyki. Prawie 60% respondentów odpowiedziało, że nie ma z nią najmniejszego problemu. Dla 39% zasady są teoretycznie jasne, ale w praktyce bywa różnie, często nachodzą ich wątpliwości. Nie dziwi mnie tak wysoki odsetek przy tej odpowiedzi. Sama niejednokrotnie główkuję nad poprawnymi formami, przecinkami, a im więcej mam do czynienia z rozmaitymi tekstami, tym bardziej przekonuję się, że w naszym języku jest naprawdę cała masa zasad i regulujących norm. Nawet zawodowi redaktorzy często proszą innych o pomoc, więc nie można się zniechęcać i tłumaczyć tym, że wszystkiego jest za dużo, człowiek i tak nie jest w stanie zapamiętać każdej informacji i można sobie pozwolić na całkowitą frywolność - byle komunikat był w miarę zrozumiały.

Teraz pojawia się pytanie - w jaki sposób się tego uczyć? Większość z Państwa zapewne wyszła już ze szkolnych ławek, a na gramatykę i tak poświęcane są głównie pierwsza lata edukacji. Przede wszystkim trzeba pamiętać o czytaniu, najlepiej dobrych książek. I nie chodzi mi tu wcale o fabułę, tylko o takie pozycje, które wydają się być dobrze zredagowane, po solidnej korekcie. Na wielu portalach internetowych można znaleźć błąd na błędzie, nie wspominając o forach, gdzie może wypowiadać się każdy. Moja rada jest następująca: nie skupiajcie się Państwo na samej treści. Jeśli widzicie w tekście przecinek i nie macie pojęcia, skąd się wziął, sprawdźcie to w słowniku (polecam sjp.pwn.pl). Poza tym książki fantastycznie wpływają na zapamiętywanie ortografii. A „satysfakcja”, kiedy znajdzie się w książce błąd, jest niesamowita! Na samym facebook'u jest wiele fanpage'ów, który zajmują się takimi problemami, np.: „Słownik polsko@polski”, „Poprawna polszczyzna”, „Mania poprawiania”. Bardzo często osoby komentujące wskazują na błędy i tłumaczą, w jaki sposób je skorygować.

Mam ogromną nadzieję, że po kilku latach, kiedy powtórzę badania, wskaźnik „nie mam najmniejszego problemu z gramatyką” będzie zdecydowanie wyższy niż aktualne 60%.

Aleksandra Klimkowska

    prześlij      drukuj      komentuj   
 
 
  Copyright by Wiadomości Żmigrodzkie