Wymiana polsko-niemiecka30 maja br. - grupa uczniów z Powiatowego Zespołu Szkół w Żmigrodzie wyjechała na wymianę integracyjną do Niemiec. W tym roku opiekunkami podczas całego pobytu były panie: Alicja Roszkiewicz i Marta Wołyniak. Po długiej podróży uczniowie wraz z opiekunami dotarli do Alt Wallmoden, gdzie mieli spędzić kolejne pięć dni swojego pobytu.
Pierwszy dzień grupa nasza spędziła w szkole w Bad Harzburg, gdzie miała okazję zapoznać się z bazą dydaktyczną partnerskiej szkoły. Wszyscy byliśmy pod ogromnym wrażeniem warunków panujących w tamtejszej szkole. Jest to szkoła zawodowa, która kształci uczniów w wielu zawodach. Mogliśmy się o tym przekonać, oglądając klasy, które wyglądają jak prawdziwe salony kosmetyczne, fryzjerskie czy restauracje. Kolejnym punktem naszego pobytu w Niemczech był przejazd kolejką linową oraz spacer po górach.
Wtorek, dzień drugi, był dniem, który wymagał od nas znajomości języka niemieckiego, gdyż zostaliśmy podzieleni na grupy polsko-niemieckie i otrzymaliśmy wspólnie do wykonania serię zadań. Później wraz z uczniami z szkoły w Bad Harzburg pojechaliśmy do Salzgitter gdzie pokazano nam domy wielopokoleniowe. Kolejny dzień był chyba najciekawszym z całej wycieczki, gdyż wybraliśmy się do fabryki Volkswagena. Mieliśmy okazję na własne oczy zobaczyć jak powstają samochody i obejrzeć już gotowe modele. Ten pełen wrażeń dzień zakończyliśmy wizytą w centrum handlowym. BBS Clausthal. Jest to filia szkoły Bad Harzburg oraz miejsce, w którym spędziliśmy kolejny dzień naszej wymiany. Jeden z nauczycieli tamtejszej szkoły mówiący po polsku oprowadził nas po warsztatach kształcących m.in. malarzy oraz mechaników różnych specjalizacji. Następnie wraz z uczniami obu szkół wybraliśmy się do muzeum górnictwa, by potem spędzić niezapomniane chwile w tamtejszej kopalni. Jednak z całą pewnością dla wszystkich najciekawszym punktem tego dnia była wizyta na plaży położonej w środku miasta: Oker Cabana! Pobyt na niej urozmaiciła nam przejażdżka rowerami wodnymi po rzece. Przed wyjazdem mieliśmy okazję zwiedzić Goslar, które pokazała nam przewodniczka polskiego pochodzenia. Po zjedzeniu obiadu wyruszyliśmy w drogę powrotną, by po ok. 9 godzinach bezpiecznie i pełni wrażeń wrócić do domu.
Bogusław Pawlak
|