nr 11 (158)   listopad 2004

A co myślą o wizycie gimnazjaliści

 
 
 
 
Celestyna Ostrowska, klasa II e: „Już kilkadziesiąt minut po wyjeździe ze Żmigrodu zrobiło się w busie wesoło. Za to pod Hamburgiem zaczęliśmy odczuwać stres. Nie wiedzieliśmy, do kogo zostaliśmy przydzieleni, ani jak zostaniemy przyjęci. Jednak okazało się, że niepotrzebnie się martwiliśmy. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci, a koledzy i koleżanki z Niemiec mieli podobne zainteresowania.”
Arkadiusz Kowalczuk, klasa III b: „Mnie, jako jednemu z uczestników tej wymiany, najbardziej podobał się spokój i kultura prowadzonej lekcji. Szkoła w Bargteheide ma prawie 25 lat, ale pod pewnymi względami jest lepsza od naszej. Klasy są tam bardzo duże i świetnie wyposażone, ale my mamy za to fajniejszą halę sportową.”
Roksana Rudzka, klasa III c: „Niemcy zorganizowali nam ten tydzień bardzo miło. Było naprawdę wesoło. Chciałabym pojechać tam jeszcze raz. A co mi się nie podobało? To, że ludzie w Niemczech mało jedzą i krótko śpią. Mają tam dokładnie ułożony rozkład dnia, a ja tak nie lubię.”
Paulina Kałuża, klasa II d: „U mieszkańców Niemiec zadziwiła mnie ich otwartość i gościnność. Rodziny, do których trafiliśmy, były naprawdę wspaniałe i wyrozumiałe wobec naszych niedociągnięć językowych. Uważam, że tego typu wyjazdy powinny być organizowane częściej.”

Oprac. Marta Judzińska

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.