nr 11 (158)   listopad 2004

 

Złote gody

„Wasi wnukowie dziękują za miłość i oddanie. To cudowne uczucie wiedzieć, że jest ktoś, kto kocha bezwarunkową miłością. Mówi się, że rodzice wychowują dzieci, a dziadkowie je rozpieszczają. My wiemy, że tak jest naprawdę” - dziękowali Państwu Zuzannie i Edwardowi Dorabiała ich wnukowie z okazji 50-tej rocznicy ślubu.
Przyjechali do Żmigrodu ze swoimi rodzinami ze wschodu. Pani Zuzanna z Wileńszczyzny. Pan Edward - z Prużan koło Brześcia. Razem chodzili do 7 klasy szkoły podstawowej. Trenowali piłkę siatkową. (Pan Edward w 1966 roku zdobył złoty medal i Mistrzostwo Polski Kolejarzy na Centralnej Spartakiadzie w Poznaniu, na której reprezentował okręg wrocławski).
Pobrali się 7 listopada 1954. Na dwa lata musieli się rozstać, by młody małżonek spełnił swój obowiązek wojskowy.
Ich wspólne życie było związane ze Żmigrodem. Pani Zuzanna pracowała w Miejskiej Spółdzielni Transportu i Zbytu (później w Gminnej Spółdzielni), a pan Edward w Pafawagu.
Mają dwójkę dzieci, które założyły już swoje rodziny i troje wnuków. I to właśnie dzieci i wnukowie są ich największą radością. Wolny czas spędzają na działce, gdzie przede wszystkim hodują kwiaty.- Mój mąż to ideał - mówi pani Zuzanna. Żeby tak jeszcze choć 10, 20 lat razem. Bo to miłość ogromna do dzisiaj...

jota

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.