nr 01 (160)   styczeń 2005

Próba generalna przed maturą

 
 
 
 
Nowy egzamin dojrzałości wzbudza wiele emocji szczególnie wśród tych, których dotyczą bezpośrednio: tegorocznych maturzystów i ich nauczycieli. 7,8,9 grudnia uczniowie przeszli próbę generalną przed majowymi egzaminami, które będą ich oknem na świat, albo raczej drzwiami do przyszłości.
Co o próbnej maturze powiedzieli sami maturzyści, uczniowie III klasy liceum Powiatowego Zespołu Szkół im. Jana Pawła II:

Joanna Wołejko: Gdybym mogła wybierać to oczywiście wolałabym pisać maturę na starych zasadach. Zdecydowałam się pisać rozszerzoną maturę z języka polskiego, historii i języka niemieckiego. Kontynuowanie nauki na wyższej uczelni uzależniam od tego, jak uda mi się zdać egzamin dojrzałości.

Tomasz Kędzierski: Myślę, że większość tegorocznych maturzystów wolałaby pisać maturę na starych zasadach. Jesteśmy królikami doświadczalnymi. Próbna matura była trudniejsza, niż przewidywaliśmy, szczególnie egzamin z matematyki. Sam egzamin dojrzałości to dla nas wielki znak zapytania.

Paulina Pożoga: Zdaję biologię, język polski i język niemiecki na rozszerzonym poziomie. Byłam od początku nastawiona, że matura z biologii będzie bardzo trudna. Ale powtórka przez wrzesień, październik i listopad pozwoliła mi zaliczyć ten próbny egzamin na 50 %. Ale z pewnością będę musiała jeszcze więcej czasu poświęcić na przygotowania z języka niemieckiego.

Łukasz Gągorowski: Teoretycznie nowa matura jest prostsza. Nie trzeba już tyle pisać. Bardziej trzeba się skupić na myśleniu. Na przykład matura z WOS-u nie była skomplikowana, ale trzeba było się orientować i wyciągać wnioski. A w egzaminie z języka obcego nacisk jest położony przede wszystkim na porozumiewanie się. Takie wiadomości mogą się rzeczywiście przydać.

A co o nowej formule egzaminu dojrzałości myślą nauczyciele:

Jan Czyżowicz, dyrektor: Nadszedł czas by kto inny uczył i kto inny weryfikował wiedzę ucznia. Zakodowane prace ucznia nie są już sprawdzane przez nauczycieli, którzy przygotowywali do egzaminu. Tan anonimowość zapewnia obiektywną ocenę.
Egzamin próbny pozwolił nam, jako szkole przećwiczyć logistykę nowych matur: przygotowywanie sal do języków obcych, powoływanie zespołów nadzorujących. Myślę, że pod tym względem zdaliśmy ten egzamin. A uczniom wskazał na pewne niedociągnięcia, nad którymi mogą jeszcze popracować.

Zofia Porucznik, nauczycielka matematyki: Na próbnej maturze z matematyki, którą pisało 5 osób, niestety nikt nie uzyskał minimum punktów potrzebnych do zaliczenia. Zadania były przystępne, co potwierdzili również piszący uczniowie. Mam nadzieję, że omówienie prac i błędów będą motywowały uczniów do dalszej, intensywniejszej pracy.
Antonina Babij, nauczycielka języka polskiego: Próbna maturę z języka polskiego pisało 32 uczniów. Tematy, w ich odczuciu, okazały się raczej trudne, szczególnie tekst czytanie ze zrozumieniem. Natomiast tzw. wypracowanie stworzyło więcej możliwości wykazania się wiedzą. Spośród piszących minimalna ilość punktów potrzebnych do zaliczenia, uzyskało 22 uczniów. Niestety 10 nie sprostało wymaganiom egzaminacyjnym. Sądzę, że późniejsze omówienie zagadnień pomogły w dostrzeżeniu błędów i zorganizowaniu pracy tak, aby matura majowa wypadła lepiej.

Mariusz Stach, nauczyciel historii i WOS-u: Matura z historii wypadłą bardzo słabo. Żadna z osób przystępujących do egzaminu z zakresu podstawowego nie uzyskała wystarczającej liczby punktów, niezbędnej do zaliczenia. W przypadku matury rozszerzonej jedna osoba uzyskała ponad 40% punktów. W odczuciu uczniów matura nie była trudna, a niska liczba punktów spowodowana była lekceważącym podejściem do egzaminu.
Egzamin z WOS wypadł znacznie lepiej. Z dziesięciu uczniów przystępujących do matury próbnej, egzamin zdało ośmiu.

jota

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.