nr 01 (172)   styczeń 2006

ZAOBSERWOWANO

Dopadła nas zima jak rzadko. Śnieg utrzymuje się dłużej niż donoszą dane statystyczne. Krajobrazy piękne, dzieci zadowolone i tylko jeden mały problem...że jak popada ze dwa dni to ani przejść, ani przejechać się nie da. Ale od wschodu zmierzają srogie mrozy, więc może najlepszym rozwiązaniem byłoby zostać w domu.

Zima zimą a prace remontowe trwają. I to, co było nie do pomyślenia jeszcze klika lat temu, dziś staje się normą. Zimą wznosimy domy, ocieplamy, wymieniamy kotłownie, bo ...czas to pieniądz? I tylko nasuwa się refleksja, po co na przykład rozkopano późną jesienią chodnik przy ul. Rybackiej, skoro fachowca zimową porą nie uświadczysz?

Klient nasz pan. Wszyscy znamy to hasło. I w dobie nadwyżki podaży nad popytem jawi się ono jako bardzo aktualne. Ale nie w naszym „mieście cudów” (tak o Żmigrodzie sądzą niezmiennie niektórzy obywatele). Co zaobserwowali nasi czytelnicy na przełomie roku.? Pustki na półkach sklepowych niektórych przybytków handlowych jak w czasie PRL-u. A w sylwestra to nawet kurczaczka nie było można kupić, bo „mało zamówiliśmy, żeby się nie zmarnowały”. Powiało starym ...


spis treści

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.