nr 01 (184)   styczeń 2007

Dzień Babci i Dzień Dziadka [Oni pokazali mi to, co ważne...]

Babcia i dziadek- osoby po mamie i tacie najbliższe. Za co należy ich cenić i kochać, mówią nastolatkowie- gimnazjaliści.

Klaudia Habińska: - Mój dziadek Marian jest moim wzorem do naśladowania. Jest bardzo inteligentny. Jego jedynym ( z własnego wyboru) środkiem lokomocji jest rower. Dojeżdża nim do pracy, do sklepu i do nas wnucząt, aby na każdym kroku obdarowywać nas słodkimi niespodziankami. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych, są tylko - jak mówi- sprawy bez sensu i niegodne naśladowania.

Emilia Rydel: - Moja babcia Zofia jest dla mnie ważną osobą. Stara się zrozumieć nowinki techniczne i lubi na nie patrzeć, lecz niekoniecznie z nich korzystać. Uważa, że są niepotrzebne, ale gdy wspomina dziadka, mówi, że gdyby widział, ile teraz jeździ samochodów, to by chyba zawału dostał. Lubię ją za to, że nie narzeka na komputery i komórki a nawet uważa, że są one w dzisiejszym świecie bardzo potrzebne.

Tomek Kasperowicz: - Mój nieżyjący już dziadek Czesław jest po dziś dzień moim największym autorytetem. Właściwie to on mnie wychował. Przekazał mi najważniejsze wartości życiowe i zaszczepił wieczny uśmiech oraz spojrzenie na świat w krzywym zwierciadle. Miał wielu znajomych, którzy do tej pory pytają się o mnie. Nie przejąłem natomiast jego pasji, jaką były konie. Poszedłem w stronę komputeryzacji. Ale może kiedyś...

Kinga Maciejewska: - Moja babcia Maria jest dla mnie bardzo ważna. Daje mi szanse na odwiedzenie innych krajów, mieszka bowiem w USA. Najbardziej podobają mi się takie jej cechy jak: dążenie do celu, upór, wyluzowanie, patrzenie na świat z różnych punktów widzenia oraz obeznanie ze światem współczesnej elektroniki. Moja babcia jest także normalną, wrażliwą, pomocną kochaną babcią. Zawsze dba o dobro rodziny, w naszych wzlotach i upadkach.

Angelika Pogoda: - Moja babcia Kasia jest dla mnie bardzo ważną osobą w życiu, ponieważ doceniam w niej wyrozumiałość i ciepło. Babcia bardzo ciężko pracuje: sprząta, opiekuje się moją siostrą, gotuje obiad dla pięcioosobowej rodziny. Jest bardzo wytrzymała. Zawsze, kiedy się pokłócę z rodzicami, czeka z otwartymi rękoma, porozmawia ze mną, a następnie z rodzicami i później jest już dobrze. Bardzo ją kocham i nie wiem, co bym bez niej zrobiła.

Emilia Pietraszek: - Moi dziadkowie mają na mnie duży wpływ. Babcia Marysia często mi powtarza, żebym się uczyła, bo dzięki temu daleko zajdę. Dziadkowi Kaziowi zależy na mojej edukacji i na tym, żebym wyrosła na dobrego człowieka. Opowiadają mi o ciężkich czasach z ich młodości. Twierdzą, że teraz młodzież jest z zupełnie innego pokolenia, że kiedyś było inaczej. Mój dziadek jest na emeryturze, babcia też. Niestety, nie mam zbyt wiele czasu, by ich odwiedzać. Cechy, które mi „przekazali”, a które uważam za cenne to m.in. upór, dążenie do samorealizacji, bycie dobrym człowiekiem, przede wszystkim inteligentnym i wolnym ( a nie ma wolności bez odpowiedzialności). Dobrze, że są tacy ludzie, którzy przypominają nam, co się w życiu liczy, bo dzisiejsza młodzież potrafi zatracić się sama w sobie. Zebrała

eco

spis treści

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.