nr 02 (209)   luty 2009

 

Co tam słychać w Bargteheide?

O tym, że Bargteheide jest miastem partnerskim Żmigrodu, wie chyba każdy Żmigrodzianin. W mojej comiesięcznej rubryce staram się od kilku lat przybliżać Państwu zwykłe życie zwykłych Niemców mieszkających w Bargteheide. Może z ich losów dowiemy się czegoś o naszym własnym? Zapraszam do lektury!

• Gazety z Bargteheide rozpisywały się niedawno o pewnym pozbawionym wyobraźni kierowcy szkolnego autobusu. Pewnego razu do jego autobusu omyłkowo wsiadła pewna 9-latka, która miała jechać w zupełnie innym kierunku. Kiedy spostrzegła swoją omyłkę, powiadomiła o tym kierowcę, a ten... wysadził ją czym prędzej w środku lasu. Czytając takie newsy człowiek nie wie, co ma sobie myśleć. I na myśl o tym, do czego mogą być czasami zdolni nasi kochani bliźni, robi się tak jakoś... smutno i tak jakoś... strasznie.

• Na poczcie w jednej z miejscowości leżących nieopodal Bargteheide zabrakło rzeczy najbardziej na poczcie oczywistej - znaczków pocztowych. Pech chciał, że było to tuż przed Bożym Narodzeniem, kiedy to ludzie mają dziwny zwyczaj wysyłania ton kartek z życzeniami. Pech chciał także, że tego feralnego dnia na pocztę pofatygował się sam burmistrz owego miasteczka. I, proszę Państwa, skandal, chryja i osłupienie! Burmistrz na poczcie, a znaczków - niet! Scena niczym z Gałczyńskiego lub innego Mrożka. I to w Niemczech! Urzędnicy pocztowi cali czerwoni ze wstydu uśmiechają się nerwowo i zarzekają, że oni w te pędy sprowadzą znaczki z Hannoweru. A konkretnie w ciągu 14 dni roboczych. Na to Burmistrz wsiada do auta i jedzie wysłać kartki na poczcie w... Bargteheide. Koniec bajki. Ach nie, przepraszam. To zdarzyło się naprawdę. I to w Niemczech...

• Bardzo ciekawą i wartościową społecznie inicjatywę podjęli dawno temu uczniowie jednego z gimnazjów w Bargteheide (tego, którego patronem jest Kopernik - pisałem o tym miesiąc temu). Tuż przed świętami Bożego Narodzenia organizują oni w szkole spotkanie wigilijne z seniorami ze swego miasta. Inicjatywa ta ma już ponad 30 lat i cieszy się dużym zainteresowaniem i uznaniem ze strony najstarszych obywateli Bargteheide. Takie spotkanie łączy pokolenia, pokazuje życie jako pewien przewidywalny proces i kontynuację tradycji odziedziczonych po naszych dziadkach. W programie takiego spotkania są zawsze: występy sceniczne, życzenia i wspólne rozmowy przy kawie i domowych wypiekach. W tym roku honorowym gościem był także nowy burmistrz Bargteheide - Henning Gortz.

• Kolejny news też będzie o szkole. Tym razem przenosimy się do Gymnasium Eckhorst (z którym współpracuje żmigrodzki Rataj), gdzie przeprowadzono niedawno ciekawy projekt edukacyjny. Uczniowie wcielili się w rolę kucharzy i stanęli do konkursu gotowania. Zadania, jakie przed nimi postawiono wcale nie były łatwe: gotowanie według istniejącego przepisu, wymyślanie własnego przepisu i na koniec improwizowanie potrawy z podanych składników. A wszystko to pod hasłem: "Poznajemy zdrową żywność."

• W grudniu otworzono w Bargteheide centrum doradztwa i informacji dla ludzi w każdym wieku. W centrum tym darmową pomoc będą mogli otrzymać obywatele, którzy potrzebują wsparcia i to w każdej postaci - finansowej, socjalnej czy emocjonalnej. Warte podkreślenia jest to, że centrum to łączy w sobie rolę i zadania poradni różnych zakresów. Dzięki niemu potrzebujący wsparcia nie będą musieli błąkać się po mieście w poszukiwaniu odpowiedniego dla siebie punktu doradczego.

Wybrał, przetłumaczył i komentarzem opatrzył
Robert Kolebuk (kolebukr@poczta.onet.pl)

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.