nr 02 (209)   luty 2009

 

Okiem socjologa - Socjologia plotki

Plotka to całkowicie nieprawdziwa bądź tendencyjnie zdeformowana informacja na temat jakiejś osoby lub zdarzenia rozpowszechniana w ludzkiej zbiorowości. Po co więc ludzie od zarania świata plotkują ? Wbrew pozorom nie tylko po to by sprawić przykrość bliźniemu. Ale po kolei.
Obgadywanie nieobecnych, rozgłaszanie zasłyszanych nowin, któż z nas nigdy tego nie czynił?
Wszyscy to robimy, bo wszyscy jesteśmy tylko ludźmi z masą kompleksów, doświadczeń , mniejszych i większych traum. Socjologowie dowodzą, że w przypadku plotki decydującą rolę odgrywa mechanizm projekcji - przypisujemy innym własne kompleksy i lęki, żeby się dowartościować. Cechy indywidualne, takie jak ciekawość, przesadna potrzeba znaczenia czy zaistnienia w towarzystwie także odgrywają tu niepoślednią rolę.
Plotka powstaje niejednokrotnie w wyniku przekłamania - niedopowiedzenie, pominięcie części, przesunięcie akcentu znaczeniowego, zmiana kontekstu. „Głuchy telefon”.
Wszystkie te zabiegi paradoksalnie służą budowaniu więzi społecznej, tworzeniu atmosfery bliskości. Mało tego, są elementem kontroli społecznej - dostosowujemy nasze postępowanie do potencjalnie wywołanych plotek, słysząc w duchu co inni mogliby o nas mówić.
Nie plotkuje się o ludziach nijakich, szarych, przeciętnych. Im więcej się o kimś mówi, nawet nieprawdy lub półprawdy, tym osoba staje się siłą rzeczy bardziej znana. Plotka ma cudowną moc budowania legendy jej obiektu w zbiorowej świadomości.
Problem leży w czym innym. Zasadniczą cechą plotki są jej intencje. Plotki są najczęściej tworzone celowo, by zniszczyć czyjś prestiż, dobry wizerunek - zwłaszcza gdy ofiarą plotki jest ktoś już powszechnie znany i szanowany.
A więc kochani plotkarze - tylko okropni ludzie opowiadają okropne plotki.
A więc drodzy „oplotkowywani”, to, że o was plotują jest widomym znakiem tego, że coś znaczycie, coś w życiu osiągnęliście. Miejcie to w głębokim poważaniu. Jako i ja ( oplotkowywany - łysy, jąkający się, prowadzący hulaszczy i rozwiązły tryb życia ) czynię.

Dr Krzysztof Sztalt
- adiunkt w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego, socjolog kultury, historyk idei, były żmigrodzianin

menu

 
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.