Udana premiera Grand Prix Doliny Baryczy
W sobotę ulice Żmigrodu pokryły kolorowe stroje oraz sprzęt zawodowych kolarzy. Grand Prix Doliny Baryczy Żmigród - Milicz, to premierowy wyścig kolarski, który od razu zyskał wielką popularność. Zmagania blisko 100 kolarzy „na żywo” oglądali żmigrodzianie, a pierwsi zawodnicy pojawili się na milickiej mecie po 4 godzinach, 4 minutach i 14 sekundach. Reportaż z tych zmagań zaprezentowała ogólnopolska stacja telewizyjna TVP Sport.
W sobotę od godzin porannych w centrum Żmigrodu można było odczuć atmosferę czegoś wyjątkowego. O godz. 11.30 została otwarta pętla kolarska, która przebiegała z rynku przez ul. Batorego, Sportową, Kwiatową, PKWN i kończyła się w rynku. Właśnie taki odcinek (10 okrążeń) mieli do pokonania zawodowi kolarze, co było początkiem 180-kolometrowego wyścigu Grand Prix Doliny Baryczy. Przed startem w centrum Żmigrodu zostały zaprezentowane wszystkie ekipy, które zakontraktowały te zmagania. Punktualnie o godz. 12.15 rozpoczęło się poważne ściganie, a kolarze na ulicach Żmigrodu rozwijali niezwykle szybkie prędkości. Warto podkreślić współpracę z miejscowym Komisariatem Policji, Ochotniczą Strażą Pożarną oraz MZGK. To właśnie te trzy podmioty zadbały o zabezpieczenie trasy w taki sposób, aby kolarze czuli się bezpiecznie. Cały peleton wyjechał ze Żmigrodu „przecinając” drogę krajową nr 5 koło Ośrodka Sportu i Rekreacji. Później przez Osiek, Jamnik, Rudę Żmigrodzką i Niezgodę udali się do Rudy Sułowskiej, gdzie między stawami zaliczyli kolejne 6 pętli. Później przez Sułów udali się już do Milicza, a tam po kilku okrążeniach w mieście dotarli do mety. Jako pierwszy linię mety przekroczył reprezentant czeskiej załogi Vojtech Hacecky i uzyskał czas 4 godziny, 4 minuty i 14 sekund. Tuż za nim na metę wpadli Tomasz Kiendyś (CCC Sprandi Polkowice), Paweł Charucki (Verva Activejet Team) i Dominik Oborski (Domin Sport). W Miliczu również miała miejsce uroczysta dekoracja najlepszych zawodników w której udział wzięli m.in. burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski, burmistrz Milicza Piotr Lech i Dyrektor Operacyjny Spółki Stawy Milickie Arkadiusz Sokołowski. Półgodzinny reportaż z całego wyścigu na swojej antenie telewizyjnej zaprezentowała TVP 3 Wrocław oraz TVP Sport. Grand Prix Doliny Baryczy już w swoim premierowym wydaniu zyskał wielką popularność i to z wielu powodów. Dodatkowym atutem tych zmagań jest to, że była to ostatnia próba kolarzy przed Mistrzostwami Polski w Kolarstwie Szosowym, które odbędą się w Świdnicy. Warto również dodać, ze zawody te były rozgrywane w ramach XXVI Memoriału J. Grundmanna i J. Wizowskiego. -
Powiem szczerze, że obawiałem się troszkę tego, jak wypadniemy, gdyż po raz pierwszy byliśmy współorganizatorami i można powiedzieć gospodarzami zawodowego wyścigu kolarskiego. Jak się jednak okazało organizacyjnie i technicznie wykonaliśmy bardzo dobrą pracę i wszystko przebiegło bez żadnych zarzutów. Pochlebnie o wyścigu wypowiadali się Prezes DZKol Rafał Jurkowlaniec, Dyrektor Grand Prix Doliny Baryczy Henryk Charucki oraz holenderski sędzia główny zawodów. To jest budujące, a my przy okazji zebraliśmy bardzo cenne doświadczenie, które z pewnością będzie owocować w przyszłości - ocenił cały wyścig Burmistrz Gminy Żmigród Robert Lewandowski. Szczegółowe wyniki oraz galerię zdjęć z Grand Prix Doliny Baryczy można znaleźć na portalu internetowym: www.kolarstwo.s24.pl
Grzegorz Paryna