Święto Plonów w Niezgodzie
Dożynki gminne
Dożynki to święto plonów mające podwójny charakter: religijny związany z podziękowaniem Bogu za plony oraz ludowy związany z zabawą z okazji zakończenia zbiorów.
9 września 2007 r. odbyły się Dożynki Gminne, których organizatorem było sołectwo wsi Niezgoda. Jak co roku cała uroczystość rozpoczęła się Mszą św., której celebrantami byli: ks. Andrzej Majchrzak oraz ks. Krzysztof Bartoszek.
Podczas Mszy rolnicy dziękowali za plony, choć w tym roku nie należały do urodzajnych z powodu wciąż padającego deszczu oraz prosili o lepsze plony w przyszłym roku.
Po Mszy św. obrzędy dożynkowe poprowadził zespół ludowy "Dyszel". Ceremonii dożynkowej przewodniczyli: starościna - Krystyna Podyma i starosta - Józef Boruszewski - dożynkowi, którzy wręczyli tradycyjny, wypieczony bochen chleba gospodarzowi dożynek, burmistrzowi Zdzisławowi Średniawskiemu.
-Kiedy dziś patrzę na wieńce, kiedy patrzę na naszych żmigrodzkich rolników, wiem że cały wasz trud nie poszedł na marne. Chylę czoła przed waszą pracę, znojem i determinacją, obiecując iż otrzymany bochen chleba dzielił będę uczciwie, sprawiedliwie, tak aby starczyło go dla wszystkich mieszkańców Gminy Żmigród.
To Wy nasi rolnicy pokazaliście, że mimo trudności dopóki ziemia będzie rodzić polny, rolnik nie odstąpi od roli - jak mówi staropolskie porzekadło.- mówi burmistrz Zdzisław Średniawski
Jak co roku w trakcie imprezy odbył się konkurs na wykonane ze zbóż, owoców i kwiatów dożynkowe wieńce. Wieńce oceniła komisja konkursowa, której przewodniczył Jan Czyżowicz - Przewodniczący Rady Miejskiej w Żmigrodzie. Tym razem najpiękniejszy wieniec wykonali rolnicy z Niezgody, choć nie należy ukrywać, że każdy wieniec był przygotowany z ogromną starannością i pomysłem.
Po obrzędach organizatorzy zapewnili dzieciom świetną zabawę, odbyło się wiele konkursów i zabaw.
Tegorocznemu świętu nie dopisała tylko pogoda, choć nie do końca przestraszyła ona niezgodzian, bo jak wiemy świętowali do późnych godzin wieczornych. Organizacja i przystrojenie całej wsi nie jedną osobę zachwyciło.
Katarzyna Żołnierowicz