"Nasz żałosny stan doprowadziłby zwierzę do płaczu..." - wieczór pamięci w Miliczu z udziałem Żmigrodzian

W piątek 13 listopada 2015 r. o godz. 18:00 z inicjatywy Berlińskiego Towarzystwa Historycznego oraz Burmistrza Gminy Milicz Piotra Lecha w Ośrodku Kultury w Miliczu odbyło się spotkanie poświęcone wspomnieniom ocalałych więźniarek zatytułowany „Nasz żałosny stan doprowadziłby zwierzę do płaczu...”. Podczas tego wieczoru, na który przybyło wiele zainteresowanych osób, a wśród nich Adam Nowak - przewodniczący żmigrodzkiej Rady Seniorów i prezes PZERiI wraz z autorem niniejszego artykułu (członek PZERiI), przedstawiono historię ok. 3000 Żydówek przebywających w trzech niemieckich hitlerowskich podobozach koncentracyjnych obozu Gross Rosen: w Wierzchowicach pod Krośnicami, Gruszeczce pod Miliczem oraz Bukołowie pod Żmigrodem. Spotkanie prowadziła Marta Kamińska razem z Jürgenem Karwelatem, którego rodzina pochodzi ze Sławoszowic koło Milicza. „W urągających ludzkiej godności warunkach, w ciężkiej zimie, bez odpowiedniej odzieży i sprzętu ręcznie budowały umocnienia przeciwpancerne zimą 1944/1945 roku przeciwko zbliżającemu się frontowi Armii Czerwonej. Wiele z nich zmarło w trakcie tej katorżniczej pracy lub później, w trakcie pieszego marszu na zachód. Nieliczne z nich przeżyły i zdołały spisać swoje wspomnienia” - napisała Marta Kamińska w zaproszeniu na spotkanie. Fragmenty książek-wspomnień odczytały: Andrea Rudorff - autorka jednej z książek oraz Anna Przybyło - milicka polonistka, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Miliczu.
Dla autora niniejszego artykułu był to ważny wieczór, gdyż zdobyłem wiele cennych wskazówek gdzie jeszcze można zdobyć informacje do przygotowywanego przeze mnie opracowania o wsiach gminy Żmigród.
Bardzo dziękuję panu Adamowi Nowakowi, dzięki któremu miałem możliwość uczestniczenia w spotkaniu w Miliczu.
Paweł Becela