Olimpijczyk w Korzeńsku
Na zaproszenie dyrektora SP Korzeńsko, Mirosława Motwickiego, uczniów tej placówki odwiedził Mirosław Rzepkowski - wicemistrz olimpijski z Atlanty w strzelectwie śrutowym do rzutków.
Trochę historii i wspomnień
Razem z Mirosławem Rzepkowskim przyjechał Artur Rogowski - trener, który pokrótce przedstawił uczniom historię igrzysk olimpijskich, opowiadając jak od 1896 roku po dzień dzisiejszy takie igrzyska są organizowane co 4 lata. Mówił też o tradycji tego sportu, który powstał w Anglii, gdzie strzelano do gołębi.
Mirosław Rzepkowski srebrny medal zdobył w roku 1996 w Atlancie, przegrywając tylko jednym punktem z Włochem Falco. Dzieci zaciekawione wizytą takiego gościa zadały wiele pytań - ile lat miał jak zaczął strzelać, skąd takie zamiłowanie, jakie osiągnięcia ma na koncie, gdzie trenował, co jest ważne w tym sporcie. Mistrz zaspokoił ciekawość swoich słuchaczy wspominając, że zamiłowanie do strzelby przejął po dziadku i ojcu, którzy byli myśliwymi. Podobnie jest z jego synem, który tez strzela i jest już w kadrze narodowej. Pierwsze kroki w tym sporcie stawiał mając 14 lat, pierwszy medal zdobył w 1976 roku, mistrzem Polski był 13 razy, a za swój największy sukces uważa medal z Atlanty.
Pokaz na strzelnicy
Spotkanie, które odbyło się na strzelnicy w Niezgodzie rozpoczął Jan Kolano myśliwskim sygnałem na zbiórkę. Potem pan Artur wziął broń do ręki i zaprezentował dzieciom swoje umiejętności. Młodzież mogła podziwiać nie tylko trafianie do błyskawicznie wyrzucanych rzutek, ale także kolekcję medali - oczywiście największy podziw wzbudził ten srebrny z igrzysk olimpijskich. Na pamiątkę dzieci pozbierały puste łuski i zestrzelone rzutki oraz poprosiły o autograf mistrza.
Spotkanie zakończono ogniskiem i wspólnym pieczeniem kiełbasek.
Kolejne spotkania
- W zwiÄ…zku z projektem nadania imienia „Polskich Olimpijczyków” szkole w KorzeÅ„sku postanowiliÅ›my zorganizować kilka spotkać wÅ‚aÅ›nie z olimpijczykami - powiedziaÅ‚ MirosÅ‚aw Motwicki, dyrektor szkoÅ‚y -
Do końca roku szkolnego planujemy jeszcze dwa takie przedsięwzięcia. Chcemy by dzieci zapoznały się z polskimi bohaterami sceny sportowej.
MK