Piłka nożna. liga okręgowa seniorów
DOBRZE ŻE TO JUŻ KONIEC
Sezon piłkarski 2006/2007 w lidze okręgowej seniorów dobiegł końca. Niestety nie tylko żmigrodzcy kibice, ale i sami piłkarze nie będą mile wspominać zakończonych rozgrywek. Piast Żmigród uplasował się dopiero na dziewiątym miejscu z dorobkiem 36 punktów.
Jeszcze przed rozpoczęciem rundy wiosennej chyba nikt nie spodziewał się takiego scenariusza. Żmigrodzianie przystępowali do rundy rewanżowej z dużym zapasem, gdyż jesienią zdołali wywalczyć 24 punkty. Niestety futbol po raz kolejny udowodnił, że jest nie przewidywalny, a o zwycięstwo zawsze w każdym meczu trzeba walczyć do ostatniej minuty. Wiosenne mecze potwierdziły tą starą piłkarską prawdę.
PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ
Tak zmiennych i nie przewidywalnych meczów już dawno żmigrodzcy kibice nie mieli okazji oglądać. A wyjazdowy pojedynek z Wiwą Goszcz z pewnością można zaliczyć do najdziwniejszego meczu sezonu w całej lidze. Przypomnijmy, że Piast Żmigród prowadząc 3:0 nie zdołał odnieść zwycięstwa i ostatecznie przegrał 6:3. Jeżeli do tego dodamy trzy rzuty karne podyktowane dla gospodarzy i dwie czerwone kartki dla zawodników Piasta, to z całą stanowczością ten pojedynek można zaliczyć do kategorii „dziwny mecz”. Później była przegrana z Pumą 3:0, a wszystkie bramki żmigrodzcy piłkarze stracili w dziesięciu ostatnich minutach. Następnym pechowym meczem był pojedynek z Gawinem II Królewska Wola. Po bardzo dobrym i wyrównanym meczu piłkarze Gawina zwycięskiego gola strzelili dopiero w ostatniej minucie gry. Derbowy pojedynek z Sokołem Wielka Lipa również na długo pozostanie w pamięci kibiców. Żmigrodzianie wygrywając 1:0 ostatecznie przegrali 4:1, a dwie ostatnie bramki stracili grając z przewagą dwóch zawodników. W meczu z liderem Wulkanem Wrocław piłkarze Piasta byli blisko sprawienia niespodzianki. Niestety dzielna i ambitna żmigrodzka defensywa była szczelna tylko do 82 minuty meczu. Zremisowany 4:4 mecz z Orłem Sadków również zaskoczył wszystkich kibiców. Sadkowianie wszystkie cztery gole zdobyli ze stałych fragmentów gry - jeden z karnego i trzy z rzutów wolnych. A żeby tego było mało, to na koniec rozgrywek żmigrodzian dobił zdegradowany już do „A” klasy zespół Czarnych Jelcz-Laskowice. Przez 80 minut meczu Piast miał zdecydowaną przewagę i mnóstwo okazji do zdobycia bramki. Udało się strzelić tylko trzy, niestety goście zdobyli cztery z czego trzy w ostatnich 10 minutach meczu. Po tylu nie przyjemnych wrażeniach chciałoby się powiedzieć jedno zdanie: DOBRZE, ŻE TEN SEZON JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁ!!!
ZMIANA TRENERA
Przypomnijmy, że po nieudanym początku rundy rewanżowej zarząd klubu postanowił zwolnić z funkcji trenera Stanisława Jachyrę. Po prawie czteroletniej współpracy przyszedł czas na rozstanie. Przez ten okres szkoleniowiec doświadczył w Żmigrodzie wiele miłych chwil m.in. pamiętna, rekordowa passa sprzed dwóch lata kiedy zespół Piasta nie przegrał meczu mistrzowskiego w piętnastu ligowych kolejkach. To było historyczne wydarzenie w dziejach klubu. Ale w pracy trenera zdarzają się również momenty mniej przyjemne i niestety taki moment przyszedł teraz. Zarząd klubu z prezesem Edwardem Szaniawskim na czele postanowił dać szanse grającemu zawodnikowi Piasta, Piotrowi Bednarskiemu i powierzył mu funkcje trenera drużyny seniorów. Zespół pod wodzą nowego szkoleniowca odniósł dwa zwycięstwa, dwa mecze zremisował i doznał czterech porażek. W sumie osiem punktów w ośmiu meczach. Nie jest to wynik wprawiający w zachwyt, ale warto dodać, że nowy trener przejął zespół, który był w głębokim kryzysie psychicznym i fizycznym. Piast Żmigród większość bramek tracił w ostatnich piętnastu minutach meczu. I nie wynikało to z braku chęci w walkę o zwycięstwo, tylko po prostu z braku sił i nieodpowiedniego przygotowania zespołu do rozgrywek. A z tego nowego szkoleniowca jak na razie nie można rozliczać. Czy Piotrowi Bednarskiemu zostanie powierzona funkcja trenera na następny sezon? Jak na razie ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, chociaż wszystko wskazuje na to, że to właśnie on będzie odpowiadał za przygotowanie piłkarzy do następnych rozgrywek.
GPS
MECZE PIASTA ŻMIGRÓD - WIOSNA 2007:
17.05.2007r. KP Brzeg Dolny
- Piast Żmigród 1:1 (1:1)
Skład Piasta: Nowak - Bednarski, Kaniewski, Oleś, Górnicki - S. Zagórski, Paryna, Kaczałko (89' K. Zagórski), Bączek (90' Wachowicz), Hliwa - Sawicki (87' Lewek).
Bramka dla Piasta: Paweł Oleś 38'.
03.06.2007r.
Piast Żmigród - Orzeł Sadków 4:4 (2:1)
Skład Piasta: Gigoń - Pogoda, Bednarski, Kaniewski - Bączek (64' K. Zagórski), Oleś (46' Górnicki), Paryna, S. Zagórski, Hliwa - Sawicki (46' Kaczałko), Zieliński.
Bramki dla Piasta: Piotr Zieliński
(5',73'), Oleś (24'), samobójcza (49').
10.06.2007r. Foto-Higiena Gać
- Piast Żmigród 0:2 (0:1)
Skład Piasta: Nowak - Pogoda, Bednarski, Kaniewski, Górnicki - Bączek (85' K. Zagórski), Paryna, S. Zagórski, Hliwa (80' Rodak) - Sawicki (65' Kaczałko), Zieliński.
Bramki dla Piasta: S. Zagórski (9'), Kaczałko (84').
17.06.2006r.
Piast Żmigród - Czarni Jelcz-Laskowice 3:4 (2:1)
Skład Piasta: Nowak - Górnicki, Kaniewski, Kaczałko, Hliwa - Bączek, S.Zagórski, Paryna, K.Zagórski - Sawicki (45' Rodak), Zieliński.
Bramki dla Piasta: Kaczałko (4'), K.Zagórski (7'), Zieliński (63').
KOŃCOWA TABELA LIGI OKRĘGOWEJ SENIORÓW - SEZON 2006/2007
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Wulkan Wrocław 30 71 22 5 3 92-13
2. Puma Pietrzykowice 30 69 22 3 5 73-22
3. KP Brzeg Dolny 30 64 19 7 4 56-22
4. Gawin II Król. Wola 30 55 16 7 7 68-31
5. Strzelinianka Strzelin 30 52 15 7 8 64-36
6. Orzeł Sadków 30 45 13 6 11 59-47
7. MKP Wołów 30 44 13 5 12 53-36
8. Polonia Środa Śląska 30 39 11 6 13 31-50
9. Piast Żmigród 30 36 9 9 12 37-52
10. Sokół Wielka Lipa 30 34 10 4 16 40-60
11. Pogoń II Oleśnica 30 33 9 6 15 40-50
12. Dąb Dobroszyce 30 32 8 8 14 30-58
13. Energetyk Siechnice 30 31 9 4 17 35-73
14. Foto-Higiena Gać 30 27 7 6 17 30-63
15. Czarni Jelcz-Laskowice 30 23 6 5 19 26-65
16. Wiwa Goszcz 30 19 5 4 21 34-90
GPS