Ocalić od zapomnienia V
Dobiegła końca piąta edycja akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia". Młodzież ,która przez blisko ponad dwa lipcowe tygodnie porządkowała kresowe nekropolie, wróciła do domów. A Już teraz zaczynają się przygotowania do przyszłorocznego wyjazdu.
Dolnoślązacy na ratunek polskiemu dziedzictwu narodowemu, które znajduje się na Ukrainie, wyruszyli 5 lipca. W tym roku kresowe pospolite ruszenie w stanie 573 wolontariuszy dotarło do 67. Miejscowości znajdujących się w okolicach Lwowa, Tarnopola, Stanisławowa, na Pokuciu, Winnicy, Podolu i Wołyniu. Praca przy polskich mogiłach to nie jedyna rzecz jaką zajmowali się uczestnicy akcji. Wielu z nich spotykało się również z naszymi rodakami, którzy pozostali na kresach i kultywują polskie tradycje i kulturę. Lipcowy pobyt wolontariuszy na Ukrainie to czasami dla nich jedyna możliwość do kontaktu z ojczyzną. W tym roku akcja została powiększona o element ''Rodacy-Rodakom'' w ciągu roku zebrana żywność przez wolontariuszy została rozwieziona w celu pomocy dla naszych krajan. Nekropolie tradycyjnie porządkowała młodzież szkolna, dla której akcja ma wymiar edukacyjny. Podczas tych kilkunastu dni uczniowie poznali historię Polski i uczyli się patriotyzmu. Bardzo często, dzięki miłości do Kresów jaka rozgorzała w nich podczas wyjazdu, decydują się na uczestnictwo w projekcie także w kolejnych latach, już jako studenci czy też po zakończeniu nauki. Młodzież ratując mogiły pradziadów poznaje dzieje swego rodu a tym samym narodu.
Podczas wyjazdu dochodzi też co roku do specjalnych wydarzeń. 12 lipca w Rokitnie koło Sarn na Wołyniu poświęcono wyremontowany cmentarz polskich legionistów, którzy zginęli w wojnie polsko-bolszewickiej. Nekropolia ta odtwarzana mozolnie od 3 lat przez Strzelców z Trzebnicy, wspomaganych przez pracowników starostwa Trzebnicy i uczniów z Milicza, jest wyjątkowym pomnikiem chwały Polskich żołnierzy i przykładem ,że to najmłodsi zadbali o to ,by pamięć o tych bohaterach ocalić od zapomnienia. Dzień otwarcia nie był przypadkowy dzień wcześniej 11 lipca obchodziliśmy rocznicę ''Krwawej Niedzieli'' z 1943 roku kiedy to UPA rozpoczęła masową rzeź Polaków na kresach wschodnich. Obchody miały na celu upamiętnić ofiary ludobójstwa, a także ukazywać wspólną historię Polaków i Ukraińców atamana Petlury walczących razem z bolszewikami w 1920 roku.
Akcja jest cała roczną ogromną pracą u podstaw dzieciaki w szkołach poprzez kwesty i zbiórki zebrały 250 tysięcy złotych. Co przy równym zaangażowaniu wielu samorządowców z Dolnego Śląska, którzy angażują się w pomoc finansową, a niekiedy i sami pracują na cmentarzach akcja jest możliwa do zrealizowania.
W tym roku było trudniej niż kiedykolwiek. Do wyjazdu na kresowe cmentarze przygotowywało się od jesieni ponad tysiąc dwustu uczniów z Dolnego Śląska. Wydarzenia na Ukrainie spowodowały ,że do końca nie było wiadomo czy nasz patriotyczny konwój wyruszy w lipcu na kresy, a młodym wolontariuszom zdołamy zapewnić bezpieczeństwo. Kiedy w czerwcu w Kuratorium Oświaty zapadła decyzja ,że jednak jedziemy grupa wolontariuszy stopniała do 573 osób. To była dobra decyzja! W tym trudnym roku dla Ukrainy czasie nie tylko ratowaliśmy zaniedbane kresowe nekropolie. A mieszkańcy tej ziemi przyjęli naszą młodzież jak nigdy dotąd. Takiej pomocy i serdeczności ,zarówno ze stron władz lokalnych jak i zwykłych Ukraińców nie zaznaliśmy w poprzednich latach. Nie odczuwaliśmy żadnego zagrożenia przecież byliśmy bardzo daleko od rejonu działań.
Za to odczuwalna jest trudna sytuacja gospodarcza wzrost cen przy niewyobrażalnie niskich zarobkach. Wystarczy sobie wyobrazić ,że zarabia się średnio 350 zł miesięcznie a ceny towarów spożywczych nie odbiegają od cen Polskich. Tu wyjątkiem są jak zawsze słodycze i produkty akcyzowe ,które zawsze są tanie.
Pracowaliśmy w tym roku z podwójną siłą prawie każda grupa miała pod opieką 2 cmentarze, moja zdołała uratować trzy w Jampolu, Nadwórnej i oczywiście w rodzinnych Stojańcach. Tym samym mam bardzo dobrą wiadomość mimo ,że Powiatowy Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Żmigrodzie w tym roku nie wysłał delegacji. To wraz z moją grupą powracając z Jampola zatrzymaliśmy się na kilka dni w Stojańcach w celu uratowania miejscowego cmentarza. Ze Stojaniec do gminy Żmigród przyjechało w 1945 roku bardzo wielu jej mieszkańców szczególnie Bychowa i Radziądza. Cmentarz został po wielu latach w końcu uporządkowany oraz została sporządzona z niego dokumentacja.
Akcję organizowaną przez TVP Wrocław i Dolnośląskie Kuratorium Oświaty Akcję doceniają też Ukraińcy bardzo często słychać pozytywne opinie mieszkańców miejscowości, do których przyjeżdżają polscy wolontariusze przy czym ukraińska młodzież bardzo chętnie angażuje się w prace. Pomysłodawcą i inicjatorem akcji jest wrocławska dziennikarka Grażyna Orłowska-Sondej. Wraz ze swoją ekipą Studia Wschód na Kresy jeździ od kilkunastu lat. Obecnie działa we współpracy z Dolnośląskim Kuratorium Oświaty kierowanym przez Beatą Pawłowicz.
Artur Sułkowski