Na Zielonym Szlaku
Pachnący owad
Fotograf przyrodnik, aby wykonać zdjęcia pewnych zwierząt lub roślin, musi niekiedy czekać wiele miesięcy albo lat. Nie wystarczy wiedza biologiczna i doświadczenie fotograficzne. Potrzebne jest jeszcze szczęście.
Od dobrych kilku sezonów usiłowałem sfotografować stosunkowo rzadki gatunek owada jakim jest pachnica dębowa (Osmoderma eremita). Znałem całkiem sporo miejsc, gdzie powinna potencjalnie występować, jednak wszelkie wysiłki znalezienia żywych okazów spełzły na niczym. Zupełnie na próżno zjeździłem mnóstwo kilometrów leśnych dróg i bezdroży. Tymczasem, przechodząc miejskim chodnikiem obok starej lipy, zupełnie przypadkowo natknąłem się na dorodnego samca pachnicy, gdy ten spokojnie siedział na jej pniu. Efektem nieoczekiwanego spotkania pozostały zdjęcia tego interesującego chrząszcza.
Pachnica dębowa podlega ochronie prawnej nie tylko w Polsce, lecz na obszarze całej Unii Europejskiej, ponieważ jest bardzo rzadkim i zagrożonym gatunkiem ksylofaga. Larwy pachnicy zwane pędrakami rozwijają się w mocno zmurszałym drewnie dębów, lip i wierzb. Żyją 3-4 lata i osiągają długość do 10 cm. Po przeobrażeniu w dojrzałego chrząszcza opuszczają dziuple i wypróchniałe wnętrza drzew, by w okresie od czerwca do sierpnia odbyć gody zwane rójką. Można wtedy spotkać samce przesiadujące na korze drzew żywicielskich, gdzie wabią samice swoim charakterystycznym zapachem piżma i juchtu z domieszką cytryny. Owady te są słabymi lotnikami i wędrują nie dalej niż w promieniu kilkuset metrów od miejsca swego przepoczwarzenia.
Przed wiekami, gdy wiekszą część Europy Środkowej pokrywała pierwotna puszcza, pachnica była znacznie bardziej rozpowszechniona. Teraz zasięg jej populacji znacznie się skurczył. W Polsce najliczniej występuje na Warmii i Mazurach oraz na Dolnym Śląsku. W gminie Żmigród znana jest z niewielu stanowisk, m.in. stwierdzono ją w alei dębów przy drodze do Kanclerzowic, w okolicy Nowych Domów oraz na dębach rosnących wzdłuż kanału Ługa niedaleko Rudy Żmigrodzkiej.
Tekst i foto:
Cezary J. Tajer