archiwum - 16 - maj

 
 

Wywiad z Bogumiłą Gałką

Ludzie chcą mieszkać godnie

Bogumiła Gałka przez 26 lat prezesowała
Spółdzielni Mieszkaniowej w Żmigrodzie. Jest żmigrodzianką, tu się urodziła i tu pracowała. Najpierw w Miejskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej, później jako prezes spółdzielni. Jest technikiem budowlanym w specjalności dokumentacja techniczna. Ma dwóch synów-Jacka i Macieja, dwoje wnucząt-Martę i Michała oraz synową - Aleksandrę.

Od kwietnia tego roku odpoczywa na emeryturze. Jednak jej życie zawodowe przez 40 lat wpływało na to, jak mieszkają żmigrodzianie. Dzisiejsza rozmowa dotyczy zawodowych wyzwań- z dystansu , ale także planów i nowych celów życiowych.

Co robi się w pierwszym tygodniu wolności zawodowej?

Zwalnia siÄ™ tempo życia. WiÄ™cej czasu można poÅ›wiecić wnukom, które od dawna czekaÅ‚y na zakoÅ„czenie pracy zawodowej przez babciÄ™. Mam nadziejÄ™, że już nie usÅ‚yszÄ… ode mnie słów: „ Spieszymy siÄ™, bo mam maÅ‚o czasu”. PrzejÅ›cie na emeryturÄ™ nie oznacza zerwania kontaktów ze spółdzielniÄ…. Szczególnie teraz, w tych pierwszych tygodniach czÄ™sto zaglÄ…dam do „swojej” pracy, żeby nastÄ™pcy coÅ› jeszcze przekazać lub wyjaÅ›nić. Przy okazji mogÄ™ odwiedzić koleżanki, z którymi zżyÅ‚am siÄ™ przez 26 lat wspólnej pracy i teraz brakuje mi ich towarzystwa.

Ponad czterdzieści lat pracy- dwa zakłady. Dziś nie do pomyślenia. Jeszcze do niedawna norma. Jak Pani ocenia zmiany na rynku pracy?

Nie zazdroszczÄ™ mÅ‚odym ludziom. „ Za naszych czasów” nie byÅ‚o umów Å›mieciowych, pracy na czarno, samozatrudnienia i umów czasowych odnawianych przez lata, lÄ™ku przed utratÄ… pracy, konkursów na poszczególne stanowiska, rozmów kwalifikacyjnych itd. PracujÄ…c zawodowo, mieliÅ›my poczucie bezpieczeÅ„stwa i stabilizacji. Jeżeli wywiÄ…zywaliÅ›my siÄ™ ze swoich obowiÄ…zków, nie groziÅ‚a nam utrata pracy. ZmienialiÅ›my zakÅ‚ad, gdy chcieliÅ›my poprawić swoje warunki pracy lub pÅ‚acy. PrzywiÄ…zywaliÅ›my siÄ™ do swoich zakÅ‚adów i utożsamialiÅ›my siÄ™ z nimi. Obawiam siÄ™, że na obecnym rynku pracy miaÅ‚bym duże problemy.

Dzisiaj młodzi ciągle szukają nowej pracy, która będzie zgodna z ich kwalifikacjami, zainteresowaniami, dobrze płatna, satysfakcjonująca, pozwalająca im się rozwijać. Uważam, że w obecnym świecie trzeba być przebojowym i walczyć o swoją pozycję zawodową. Każda zmiana miejsca pracy mobilizuje do większego wysiłku, do zdobywania nowych doświadczeń, zachęca do dokształcania się, przyczynia się do rozwoju człowieka, pobudza jego aktywność. Pracownik z dużym doświadczeniem zawodowym lepiej sobie radzi na obecnym rynku pracy.

26 lat pracy na rzecz spółdzielczości mieszkaniowej to wiele zmian, przeobrażeń prawnych oraz wejście w gospodarkę rynkową , także w zasobach mieszkaniowych. Jaki okres był, według Pani, najtrudniejszy jako dla prezesa spółdzielni?



Pracę rozpoczynałam w okresie bardzo trudnym dla całej spółdzielczości. Na początku lat 90. wprowadzono wiele niekorzystnych zmian, między innymi państwo wycofało się z dofinansowania budownictwa mieszkaniowego zarówno spółdzielczego jak i indywidualnego, Polegało to na likwidacji preferencyjnych kredytów inwestycyjnych oraz odstąpieniu od umarzania części kredytów . Szalejąca inflacja sprawiała, że zadłużenie z tytułu kredytów zaciągniętych na realizację budynków spółdzielczych rosło w takim tempie, że zaczęło przekraczać wartość rynkową mieszkań. Był to niewątpliwie bardzo trudny okres dla naszej spółdzielni, gdyż ciągle zmieniające się formuły spłaty kredytów budziły sprzeciw mieszkańców, zaś dla nas, pracowników powodowały wiele dodatkowej pracy. Muszę wyjaśnić, że działo się to przed powszechną komputeryzacją, a co za tym idzie wszystkie wyliczenia robiło się ręcznie Ponadto celowo osłabiono ruch spółdzielczy, likwidując związki zrzeszające spółdzielnie. Tym samym każda spółdzielnia stała się samodzielną jednostką, decydującą o sobie, samofinansującą się i działającą w ramach obowiązującego prawa. W następnych latach władza także nie rozpieszczała spółdzielczości mieszkaniowej. Traktowana była ona przez niektórych polityków jako wstydliwy relikt socjalizmu, z którym należy skończyć. Każda nowa władza oraz partie opozycyjne miały swoje pomysły na uzdrowienie spółdzielczość i z tego powodu Ustawa o Spółdzielniach Mieszkaniowych jest jednym z najczęściej zmienianych aktów prawnych. Niestety częstotliwość zmian nie idzie w parze z jego jakością. Wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny orzekał o niezgodności tych zmian z Konstytucją. Pomimo tych wielu przeciwności spółdzielnie dobrze sobie radzą na rynku mieszkaniowym, a ich działalność jest w przeważającej mierze pozytywnie oceniana przez mieszkańców. Niewiele nieruchomości wydziela się z zasobów spółdzielczych i przekształca we wspólnoty mieszkaniowe. W naszej spółdzielni nie było jeszcze takiego przypadku.

Mieszkanie to jedno z podstawowych praw człowieka. Jak ocenia Pani zasoby mieszkaniowe naszego miasta. Co można by usprawnić, bo kolejki do mieszkań czynszowych są długie?



W zasobach naszego miasta przeważają mieszkania prywatne i mieszkania spółdzielcze własnościowe. W chwili obecnej nie buduje się mieszkań na wynajem. W latach 1998-2008 spółdzielnia zrealizowała pięć budynków mieszkalnych wielorodzinnych, w których znajduje 128 lokali spółdzielczych, w większości o statusie lokatorskim. Pozostałe lokale wynajmowane rodzinom skierowanym przez gminę. Inwestycje współfinansowane były ze środków nie istniejącego już Krajowego Funduszu Mieszkaniowego zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Lokale przeznaczone były dla rodzin średniozamożnych, których sytuacja finansowa uniemożliwiała otrzymanie kredytu komercyjnego na budowę lub kupno własnego mieszkania. Inwestycje cieszyły się dużym zainteresowaniem żmigrodzian i spółdzielnia w takim systemie mogłaby wybudować więcej mieszkań, gdyby program nie został wygaszony w roku 2009. Na rynku mieszkaniowym dostępne są mieszkania wynajmowane przez ich właścicieli za czynsz wolnorynkowy bądź istnieje możliwość zakupu mieszkania u dewelopera. Mówiąc o kolejkach do mieszkań czynszowych, miała Pani zapewne na myśli lokale socjalne przyznawane przez gminę osobom spełniającym określone kryteria, w tym niski dochód. Z uwagi na to, że wiele mieszkań gminnych została wykupiona na własność przez ich dotychczasowych najemców, zasoby gminne są nieduże. Na potrzeby osób oczekujących na lokal socjalny przeznaczane są lokale, które wracają do dyspozycji gminy np. po wyprowadzeniu się poprzedniego najemcy lub po jego śmierci oraz mieszkania powstałe w wyniku adaptacji pomieszczeń niemieszkalnych, w tym budynków po zlikwidowanych szkołach wiejskich. Problem kolejek do mieszkań socjalnych istnieje w każdym mieście, bez względu na jego wielkość. Zmniejszenie kolejek może nastąpić, gdy zostanie reaktywowane budownictwo mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu a do tego potrzebna jest odpowiednia polityka mieszkaniowa państwa.

Spółdzielnie mieszkaniowe mają się całkiem dobrze. Jak widzi Pani, jako znawca branży, przyszłość domów spółdzielczych na tle nowych możliwości budownictwa mieszkaniowego?

Przyszłości nowego budownictwa spółdzielczego nie widzę w jasnych barwach. Budowa mieszkań w systemie deweloperskim jest zbyt ryzykowna dla spółdzielni funkcjonującej w tak małym środowisku jak Żmigród. Ponadto mieszkania już wybudowane przez dewelopera czekają na potencjalnych właścicieli. Uważam, że spółdzielnia zrzesza ludzi średniozamożnych i dla nich winna budować lokale spółdzielcze, głównie lokatorskie. Czy będą takie możliwości, przyszłość pokaże .Liczę na to, że rządzący nie tylko będą mówić o potrzebie budowy mieszkań na wynajem, ale wprowadzą mądry program, który to umożliwi.

Co było najbardziej satysfakcjonujące w tej pracy? Co z kolei sprawiało Pani największą trudność?

Największą satysfakcję sprawiało to, że widoczne były efekty pracy. Dużo wysiłku kosztowała wznowienie, po 8 -letniej przerwie, działalności inwestycyjnej ze środków KFM.. Szczególnie pamiętam radość i dumę po wybudowaniu pierwszego budynku przy ul. Rybackiej 16ab. Zasiedlanie tego budynku było prawdziwą przyjemnością, gdyż spotykaliśmy się z niezwykłą serdecznością i zadowoleniem przyszłych mieszkańców.

Potem stawaliśmy następne budynki, na które czekali kolejni członkowie spółdzielni, i tak minęło 10 lat. Pragnę podkreślić, że zadania inwestycyjne zrealizowane w tamtych latach przez spółdzielnię przyczyniły się do uporządkowania pewnych obszarów naszego miasta. Kto dzisiaj pamięta stare zabudowania gospodarcze na ul. Kolejowej 15abc, rozwalającą się stodołę na terenie zabudowanym obecnie budynkiem Kolejowa 13bcd, puste place wzdłuż ulic. Konopnickiej i Rybackiej, klepisko wykorzystywane jako plac targowy przy Rybackiej- Rzeźniczej. Także prowadzona przez spółdzielnię działalność remontowa i termomodernizacyjna przyczyniła się do poprawy wizerunku zasobów spółdzielczych i mam nadzieję, że poprawiła komfort zamieszkiwania w budynkach. Nasze zasoby wyróżniają się dużą ilością zieleni, o którą spółdzielnia dba i na bieżąco uzupełnia.

Co sprawiało największą trudność?

Niełatwe rozmowy z niezadowolonymi mieszkańcami. Tłumaczenie, że na niektóre rzeczy nie mam wpływu, że musimy przestrzegać aktów prawnych, że pretensje są nieuzasadnione. Nieraz słyszałam gorzkie słowa na swój temat, było mi przykro, ale tak wygląda praca z ludźmi.

Jakie credo zawodowe przekazałyby Pani swojemu następcy?

Nie bać się wyzwań, nie zniechęcać się trudnościami i drobnymi niepowodzeniami. Jeżeli jesteśmy pewni celu, to należy dążyć do niego. Konieczne jest dbanie i docenianie ludzi z którymi się współpracuje , bo tylko pracą zespołową osiąga się sukces.

A na koniec trochę prywaty. Jakie ma Pani plany na następny etap w swoim życiu?

Bardzo wiele spraw odÅ‚ożyÅ‚am „na potem”. Teraz przyszedÅ‚ czas, żeby siÄ™ z nimi zmierzyć i po kolei je realizować Ale przede wszystkim pragnÄ™ wypoczywać i leniuchować, wiÄ™cej czasu przeznaczyć dla rodziny i przyjaciół. Póki mam jeszcze dużo zdrowia i siÅ‚y, chciaÅ‚abym wiÄ™cej wÄ™drować po górach, podróżować i zwiedzać PolskÄ™.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję także.

Rozmawiała eco

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.