Zaobserwowano
Temat numer jeden kraju, województwa i gminy to smog. W końcu odkryliśmy, że jest, że szkodzi, że coś z tym trzeba zrobić. Ale wokół robią więcej. I tak na przykład w Sułowie mnożą się kontrole u lokalnych zatruwaczy środowiska. Ciekawe czy się takiego doczekam w mojej okolicy! Bo nie jest dobrze, co widać i czuć.
Od paru lat poruszam się bardzo nieekologicznie, bo autem. Ale ostatnio byłam zmuszona do paru spacerów po mieście z tzw. buta. I co zaobserwowałam? Miasto jest zastawione autami ponad miarę. Coraz więcej pustych lokali usługowych. Ale najbardziej zdołowała mnie aleja drzew przy ulicy Lipowej, tak zawsze dla mnie ważna, bo tyle z niej mam wspomnień. Kiedyś to także zielona brama do miasta dla przyjeżdżający pociągiem lub autobusem. Dziś to jakaś zgroza i nie wiem czy malutki budżet obywatelski ją uratuje. Przykre!
Co jeszcze nowego? Pojawił się nowy kiosk pogrzebowy. I poczułam skurcz w żołądku, chyba przez to, ze tak blisko rynku. A jak w rynku to w centrum, a jak w centrum, to każdego z nas dotyczy, a jak każdego z nas, to i mnie!
Na koniec jakieś pozytywy, żeby nie było tak ponuro. Otóż centrum przesiadkowe cudowne!!! A na moim ulubionym rondzie choinka jak z bajki. Dla mnie bomba!
eco