Służby miejskie
Sonda-jak Pan/i ocenia pracę służb miejskich podczas tegorocznej zimy?
W tym miesiącu postanowiliśmy zapytać naszych czytelników o to, jak oceniają pracę służb miejskich w czasie tegorocznej zimy.
Wypowiedzi poniższe poddajemy pod rozwagę decydentom od spraw komunalnych.
Pani Ewa: Stan dróg oceniam bardzo krytycznie. Mieszkańcy Żmigrodu skarżą się na to, że ulice i chodniki słabo posypane a w czasie największych śniegów niepoodśnieżane. A co mamy powiedzieć my, mieszkańcy okolicznych wsi? U nas w ogóle nie widziano pługa czy piaskarki. Wszędzie widać oszczędności, szkoda tylko na ludziach.
Pani Dorota: Jak zawsze zima zaskoczyła drogowców, i jak zawsze drogowcy nie nadążyli z odśnieżaniem. Co prawda w mieście widać było ślady posypywani piaskiem niektórych bardziej uczęszczanych tras, ale to wszystko to za mało. Aż się prosiło zatrudniać ludzi w ramach robót interwencyjnych do odśnieżania. Poza tym dla służ odpowiedzialnych za odśnieżanie zima to pełnia sezonu, dlatego powinni pracować także w soboty i niedziele.
Pani Mariola: Jak oceniam pracę służ odśnieżających? Wypadałoby tu przekląć i to najpełniej oddałoby ich zaangażowanie w swoją pracę.
Marcin: Uważam, że nasze służby porządkowe nie wykazały się najlepiej w tym roku. Było bardzo ślisko nie tylko na chodnikach, ale i drogach. A jeśli nawet były posypane piaskiem to w śladowych ilościach i zbyt późno.
Rafał: Wjeżdżam do Rawicza drogi są przejezdne i odśnieżone, natomiast w Żmigrodzie drogi i chodniki to jedno wielkie lodowisko. Nie dało się w ogóle przejechać ani iść.
Pan Zygmunt: Moim zdaniem służby porządkowe spisały się w miarę dobrze. Codziennie było widać piaskarki i pługi na drogach, chociaż stan dróg był nie najlepszy. Być może wynikało to z małej ilości pracowników i braku odpowiedniego sprzętu.
Pani Zofia: Jeżeli chodzi o MZGK, to ich pracę oceniam pozytywnie. Codziennie rano widać jak sprzątają chodniki i drogi, a podczas zimy je odśnieżają. Efekty bywają różne, ale nie można im zarzucić, że nic nie robią.
Opr. eco & mili