archiwum - 06 - lipiec

 
 

Spóźniona interwencja [Niebezpieczna studzienka]

O tym, że niebezpieczeństwo czyha dosłownie na każdym kroku przekonała się jedna z mieszkanek gminy. - 30 maja o 11.20 wpadłam do studzienki kanalizacyjnej na ul. Rybackiej - relacjonuje Danuta Rondejko. Szłam z przyjaciółką. Ten wypadek przypłaciłam operacją pod narkozą. Noga nie chce się zagoić.
Właz do studzienki został uszkodzony i dlatego przesunął się pod wpływem ciężaru ciała. Ta studzienka oraz dwie z nią sąsiadujące są już bezpieczne. Pracownicy Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej wymienili metalowe przykrywy na nowe. O to, czy żmigrodzianie mogą czuć się bezpiecznie na żmigrodzkich chodnikach zapytaliśmy Edwarda Szaniawskiego, kierownika działu usług komunalnych: - Niestety nikt nie zauważył, że właz jest zepsuty. Co roku jesienią robimy przegląd wszystkich studzienek w mieście, a w razie zgłoszenia, zawsze interweniujemy - wyjaśnił E. Szaniawski.

jota

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.