Szczerze z Mirosławem Motwickim
Pan Mirosław Motwicki niewątpliwie określił miniony miesiąc jako jeden z ważniejszych w swoim życiu. Jako dyrektor Szkoły Podstawowej im. Polskich Olimpijczyków w Korzeńsku uroczyście otworzył podwoje nowej placówki. Dyrektorem szkoły jest od 5 lat. Wcześniej był nauczycielem wychowania fizycznego. Wiele lat pracował w szkole w Radziądzu. Tam też mieszka. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz Podyplomowe Studia: Menadżerów Oświaty, Pedagogiki Opiekuńczo-Wychowawczej, Trenerskie - piłka nożna. Od roku jest radnym powiatowym. Jego rodzina to żona - Genowefa oraz dwie dorosłe córki: Anna - studentka Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Beata - nauczycielka SP w Radziądzu oraz Korzeńsku. Urodził się pod znakiem LWA. Zainteresowania: sport, myślistwo, wędkarstwo.
PochodzÄ™ z RadziÄ…dza.
Rodzicom zawdzięczam - wychowanie i wykształcenie.
Ze szkoły do dziś pamiętam wymagających nauczycieli, koleżanki i kolegów
Zostałem nauczycielem, bo chodząc jeszcze do szkoły widziałem się w roli nauczyciela wf, lubię pracę z dziećmi i młodzieżą.
Pierwsze zarobione pieniądze wydałem na zakup sprzętu elektronicznego.
Niepodważalna zasada w moim życiu „Co CiÄ™ nie zabije to CiÄ™ wzmocni”.
Najbardziej cenię ludzi za szczerość i prawdomówność.
Cecha charakteru, której nie lubię najbardziej: dwulicowość i brak kompetencji.
IrytujÄ™ siÄ™, gdy „gÅ‚upota ludzka nie zna granic”.
Mój sposób na stres to wyjazd do lasu lub nad wodę.
W wolnych chwilach - ostatnio ich brakowało (realizacja swojego hobby).
Ja w kuchni - nie bywam.
Samochód mojego życia - Toyota Raw 4
Ważna książka - Quo vadis.
Mieszkam w Radziądzu gdyż się tutaj urodziłem i nie znam miejsca na które mógłbym zmienić moja piękną miejscowość.
Znalazłem tu żonę, przyjaciół i spokój.
Moje niezrealizowane marzenie - wyjazd do Australii.
W czasie najbliższych wakacji zwiedzanie wschodnio-południowej Polski.
opr. eco