archiwum - 07 - październik

 
 

Ludzie listy piszÄ… 1

„Trzeba trochÄ™ z siebie dać, tym co majÄ… gorszy Å›wiat,
narwać im obÅ‚oków, by wiÄ™cej nieba mieli w sobie”

Czytając artykuł pani Doroty Kawskiej- córki niezadowolonej nauczycielki z wyników konkursu wyłaniającego dyrektora Zespołu Szkół Specjalnych w Żmigrodzie, nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż demokratycznie przeprowadzone wybory w konkursie na dyrektora w/w placówki to tylko żart. Język, jakim został napisany ten artykuł charakteryzuje się brakiem obiektywizmu dziennikarskiego, brakiem kultury osobistej. Sposób opisanych w nim faktów świadczy o stronniczości autorki artykułu. Pani Dorota Kawska w niewiadomych okolicznościach i podstępem dotarła do artykułu Gazety Wyborczej, która po przeanalizowaniu zarzutów stawianych przez kilku nauczycieli nie zdecydowała się na jego wydrukowanie. Wywiad, jakiego udzieliłam dziennikarzowi Gazety Wyborczej jest nie w pełni zacytowany w artykule Wiadomości Żmigrodzkich. Pomijając fakt, iż wywiadu udzielałam tylko Gazecie Wyborczej, dając im prawa autorskie, a nie Pani Kawskiej, która w sposób niezgodny ze sztuką dziennikarską przekazała informacje z przeprowadzonego konkursu na dyrektora. Wydaje mi się, iż osoba pisząca jakikolwiek artykuł powinna wykazać się minimum zachowania szacunku wobec kogoś, o kim się pisze. Czy Pani Kawska posiadała takie minimum? -zostawiam bez komentarza. Dużą część swojego życia łączyłam z ludźmi, dziećmi o szczególnych potrzebach. Już od 10 lat próbowałam organizować wypoczynek tym, którzy najbardziej tego potrzebują(obozy harcerskie, wycieczki z Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym z Trzebnicy, wypoczynek dla dzieci z Domu Dziecka w Obornikach Śląskich, w Sułowie, wycieczki ze Stowarzyszeniami-również ze Stowarzyszeniem Osób Niepełnosprawnych, ich Rodzin i Przyjaciół w Żmigrodzie w początkach jego istnienia-proszę sprawdzić a nie posądzać mnie o ...). Mottem mojego życia jest pomoc tym, którzy nie mogą liczyć na samych siebie. Jeśli ktoś może coś powiedzieć na mój temat to z pewnością nie jest nią Pani Dorota Kawska. Jeśli tak bardzo chciała pani pisać o mnie, to mogła pani porozmawiać na mój temat z osobami, które mogą cokolwiek o mnie powiedzieć, które znają mnie na co dzień, które znają mnie jako nauczyciela i ewentualnie dyrektora Zespołu Szkół Specjalnych. Pani Doroto, chyba nie powinna Pani zwracać się w tak ordynarny sposób wobec osób, o których Pani pisze. Jeżeli tak nie jest to proszę się zastanowić, czy powinna się Pani rozwijać w kierunku dziennikarza, zwłaszcza, iż zna pani prawo prasowe, a kradzież artykułu , którego nie wykorzystała Gazeta Wyborcza to po prostu przestępstwo w świetle tej ustawy - czyż nie?. Może warto zapytać się Gazety Wyborczej, czy pozwoliła pani na wykorzystanie tego artykułu i wydrukowanie go w innej gazecie.
Dziękuję

Magdalena Brodala

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.