Koniec pewnej epoki...
Maj i czerwiec tego roku przyniosły ze sobą dwa istotne fakty dla dziejów naszego miasta. Poniższy artykuł zacznę od wydarzenia późniejszego, gdyż uważam je za ważniejsze - otóż odeszła od nas hrabina Huberta von Saurma-Jeltsch (z domu Hatzfeldt), nestorka żmigrodzkiej rodziny książęcej. A na koniec - kilka słów o tablicy pamiątkowej przy dębie zasadzonym przez hrabiego Friedricha - młodszego brata hrabiny Huberty.
Odeszła hrabina Huberta von Saurma-Jeltsch - koniec pewnej epoki...
We wtorek (24.06.2014 r.) otrzymałem z Niemiec smutną wiadomość, że w niedzielę 22 czerwca 2014 roku, w wieku 98 lat, zmarła hrabina Huberta von Saurma-Jeltsch z domu Hatzfeldt-Trachenberg.
Hrabina Huberta von Saurma-Jeltsch urodziła się w Waszyngtonie D.C. (Stany Zjednoczone) w dniu 18 października 1916 r., jako drugie dziecko księcia Hermanna III von Hatzfeldt (1874-1959), ostatniego właściciela żmigrodzkiego pałacu i dóbr żmigrodzkich. Zmarła jako ostatnia z sześciorga rodzeństwa: Hermann Kraft (1912-1942), Nathalie (1918-2004), Carl-Heinrich (1921-1970), Edmund (1923-1997), Friedrich (1928-2006).
Ostatni raz Żmigród odwiedziła we wrześniu 2008 roku, kiedy jako 92-letnia już hrabina wraz z Sebastianem von Hatzfeldt (jej bratanek - syn Friedricha) i innymi członkami rodziny dokonała symbolicznego otwarcia Zespołu Pałacowo-Parkowego po I etapie rewitalizacji. Nestorka rodu zachwycała wówczas swoją kondycją, a po stopniach baszty wchodziła i schodziła niczym młoda osoba. Miałem okazję ją poznać jeszcze dwa i pół roku wcześniej podczas pogrzebu Friedricha von Hatzfeldt. Później przez kilka lat, wraz z moją mamą Jolantą prowadziliśmy ożywioną korespondencję z hrabina Hubertą.
Wraz z Jej śmiercią nastąpił koniec pewnej epoki, zamknięcie pewnego rozdziału w historii - nie żyje już żaden członek rodziny książęcej, który przebywał w żmigrodzkim majątku, w żmigrodzkim pałacu w latach świetności...
Ku pamięci...
Od 30 maja 2014 roku stoi (sfinansowana przez ZPK i p. Tadeusza Marka, ale wyjÄ…tkowo nieskromnie tu też dodam, iż z mojej inicjatywy) koÅ‚o mÅ‚odego dÄ™bu rosnÄ…cego w żmigrodzkim parku tablica kamienna z napisem: „W dniu 5 czerwca 2004 r. dÄ…b ten zasadziÅ‚ hrabia Friedrich von Hatzfeldt (1928-2006) najmÅ‚odszy syn ostatniego wÅ‚aÅ›ciciela żmigrodzkiego paÅ‚acu i dóbr żmigrodzkich. Å»migród, czerwiec 2014 r.”
Pan Hatzfeldt był niesamowitą osobistością, którą poznałem w 2002 r. Miałem zaszczyt gościć u Niego w domu w Köln aż trzykrotnie: w 2002, 2003 i 2005 r. Zawsze żywo interesował się aktualnymi sprawami miasta, bardzo chętnie odwiedzał rodzinne strony, no i dzięki niemu współcześni Żmigrodzianie mogli lepiej poznać historię przedwojennego Żmigrodu. To właśnie on przekazał mi wiele materiałów historycznych wykorzystanych później m.in. w publikacjach o mieście. A tablica powstała w 10. rocznicę zasadzenia owego dębu...
Paweł Becela