Wywiad z Anną Tatarek - Widać tu ogromny postęp
Anna Tatarek ma 34 lat. Jej rodzinną miejscowością jest Górka . Została wybrana na radną
Rady Miejskiej w Żmigrodzie. Z wykształcenia jest technikiemekonomistą, ukończyła Policealne Studium Zawodowe. Obecnie studiuje na kierunku Finanse i Rachunkowość w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu.
Jak się Pani czuje po wyborczym zwycięstwie?
Od wyborów minął już jakiś czas, ale mimo to jestem wdzięczna, że mieszkańcy mojego okręgu obdarzyli mnie tak dużym zaufaniem. W czasie kampanii każdy ciężko pracował. Starając się dotrzeć do każdego mieszkańca i osobiście rozmawiać, poznawać się, trzeba było dużo z siebie dać. Powinnam zaznaczyć, że mieszkanką Żmigrodu jestem od 11 lat i z tego jestem niesamowicie dumna, że to właśnie ja dostałam mandat zaufania. Dlatego jeszcze raz dziękuję za oddany na mnie głos i postaram się jak najlepiej reprezentować swoich wyborców.
Czy kandydowanie na radnego to kontynuacja wcześniej podejmowanych działań
społecznych czy też przypadkowa reakcja na przypadkowa propozycję?
Nie jest to przypadkowa decyzja, bo już wcześniej podjęłam działania społeczne jako sołtys Książęcej Wsi. I choć to mała miejscowość, to udało mi się pokazać, że istniejemy w naszej gminie. Moja decyzja była świadomie i odpowiedzialnie podjęta i mam nadzieję, że kandydaci startujący na reprezentowanie mieszkańców nie podejmują tak poważnych decyzji przypadkowo.
Jak wyobraża Pani sobie pracę radnego? Radny powinien być....
Powinien być wzorem i przykładem do naśladowania. Radny powinien godnie reprezentować społeczność lokalną, traktować powierzony mu mandat zaufania jako służbę publiczną i kierować się przede wszystkim dobrem gminy i jej mieszkańców. Dla mnienajważniejsze to uprzejmość, życzliwość i szacunek w kontaktach z mieszkańcami.
Czy sesje-wg Pani -powinny odbywać się nadal w godzinach porannych? To przecież
powoduje, że są niedostępne dla zawodowo czynnych żmigrodzian.
Oczywiście jestem za tym, aby sesje odbywały się w jak najbardziej korzystnych godzinach dla mieszkańców. Ale zawodowo czynni żmigrodzianie to nie tylko osoby pracujące na pierwsze zmiany. Dla mnie osobiście jest to bez różnicy, czy będą odbywały się w godzinach rannych czy popołudniowych. Jako radna jestem do dyspozycji o każdej godzinie i brałam to pod uwagę, startując na tą funkcję. Z doświadczenia, jakie zdobyłam będąc na sesjach od 4 lat, chciałabym zwrócić uwagę na to, że jeżeli jakiś temat bardzo interesuje naszą społeczność, to wtedy nie jest przeszkodą wczesna godzina i sala jest zapełniona mieszkańcami.
Jakie cele wyznacza Pani sobie dzisiaj, teraz jako mieszkanka gminy Żmigrodu? Co jest
najważniejsze dla miasta, okolicznych wsi, no i oczywiście Książęcej Wsi?
Jako najważniejszy dla mnie cel uznaję niezmarnowanie środków unijnych, po które możemy sięgnąć jeszcze tylko przez kilka lat. Dlatego musimy mądrze i rozsądnie rozdysponować te pieniądze. Żmigród potrzeby ma duże, najważniejszy problem to oczywiście brak pracy. Mam nadzieję, że Żmigrodzka Podstrefa Ekonomiczna przyniesie coraz to większe pozytywne skutki. Inwestycję, którą będę wspierać, jako mama dwóch synów, to budowa nowej szkoły. Bo to właśnie młodzież i dzieci są naszą największą przyszłością, musimy im zapewnić miejsce do kształcenia, odpoczynku i pracy w naszej gminie. Ważnym dla mnie celem jest również budowa ścieżek rowerowych. Jest to inwestycja, która poprawi bezpieczeństwo a także większy rozwój turystyczny naszej gminie.
W jakim kierunku powinny rozwijać sięwsie, bo przecież spełniają dziś zupełnie inną funkcje
niż kilkadziesiąt lat temu?
Jak możemy zauważyć, coraz więcej osób przede wszystkim z dużych miast decyduje się na zamieszkanie na wsiach. W mojej miejscowości już od dawna obserwujemy zainteresowaniemieszkańców Wrocławia i to właśnie cisza, spokój podoba im się najbardziej. Mieszkając w Parku Krajobrazowym Doliny Baryczy mamy dużym atutem, powinniśmy kłaść duży nacisk na rozwój agroturystyki, ale nie możemy zapomnieć o tym, że połączenie i bezpieczeństwo odgrywa tu bardzo istotną rolę.
Co w dotychczasowym rozwoju miasta i gminy uważa Pani za akuratne, a co wg Pani jest
nietrafione lub niepotrzebne?
Decydując się na zamieszkanie w gminie Żmigród kilkanaście lat temu, nie ukrywam, że nie byłam zauroczona tym miastem. Teraz z perspektywy tak krótkiego w sumie czasu widać ogromne postępy. Chyba dla większości mieszkańców znajdzie się w naszej gminie miejsce. w którym spędzi aktywnie czy rekreacyjnie czas. Wiadomo też, że inwestycja kanalizacyjna była bardzo uciążliwa lecz konieczna do wykonania a najważniejsze, że mamy już ją zrobioną.
Jaki powinien być dziś włodarz miasta, jakie umiejętności powinien posiadać?
Powinien mądrze podejmować decyzję dla dobra naszej gminy i mieszkańców. Powinien być bezinteresowny i bezstronny równo traktować wszystkich obywateli. Konsekwentny, życzliwy, umieć słuchać, rozmawiać i współpracować.
A jakie plany i marzenia ma Pani w życiu osobistym?
Mój najbliższy plan to skończenie studiów a potem powrót do pracy zawodowej. Marzenie a właściwie wielkie życzenie to najważniejsze i bezcenne dla mnie - zdrowie mojej rodziny. Mam nadzieję, że uda mi się wychować dobrze dzieci i kiedyś same zechcą działać społecznie.
Dziękuję za rozmowę.
Ja również dziękuję.
Rozmawiała eco