Sonda
Czy Pana/i zdaniem coś się zmieniło w Polsce, w Żmigrodzie, w Pana/i życiu po wejściu Polski do Unii Europejskiej?
Miesiąc maj kojarzony jest z Unią Europejską - pierwszego świętujemy wstąpienie Polski do UE, a dziewiątego obchodzimy Dzień UE. Dlatego też postanowiliśmy spytać żmigrodzian, czy po dwóch latach egzystowania Polski jako członka wspólnoty europejskiej, zauważyli jakieś zmiany w swoim życiu i otaczającej ich rzeczywistości.
Pani Kasia: Jest lepiej, rolnicy dostają dopłaty, a ja chodzę na lekcje języka angielskiego ufundowane przez UE.
Pan Andrzej, 47 lat: Może trochę się zmieniło na lepsze - teraz przynajmniej nie piję, bo nie mam pieniędzy.
Pani Stanisława, 56 lat: Jest gorzej - są wysokie ceny, nie ma nawet pieniędzy na opryski przeciw komarom.
Pan Jan, 47 lat: Jest dobrze! W Żmigrodzie robią remonty, nowe ulice. Generalnie jest coraz lepiej.
Pani Lodzia, 49 lat: W Polsce dzięki Unii powstają nowe zakłady i ludzie mają zatrudnienie (obserwuję to na przykładzie Wrocławia). Jeśli chodzi o Żmigród, to na razie nic się nie zmieniło, a w moim życiu nadal pracuję tam gdzie pracowałam, tylko boję się, że wiek przejścia na emeryturę zostanie przedłużony.
Pan Emil, 50 lat: Jak miałem, tak mam. Świata nie zmienię, więc cały czas zmieniam siebie.
Pan Władysław, 62 lata: Dobrze, że wstąpiliśmy do UE, bo młodzież może wyjeżdżać za granicę do pracy.
Pan Tadeusz, 27 lat: Zmiany są, można sprowadzać tanie samochody zza granicy.
Pan Józef, 58 lat: Nic się nie zmieniło na lepsze, jest jeszcze gorzej.
Pani Maria, 54 lata: Oczywiście, że się zmieniło, nie ma już problemu z granicami, SA dopłaty dla rolników.
Pani Basia, 36 lat: Jest lepiej, bardziej dbają o Żmigród - nawet kamery na Rynku zrobili, no i pootwierali granice.
Pan Marian, 61 lat: Mnie, jako emerytowi, żyje się gorzej.
Pan Paweł, 40 lat: Tak, zmiany są. Na przykład w Żmigrodzie odbudowują domy, drogi, sprzątają.