Walka postu z karnawałem, czyli o żmigrodzkich zabawach
Tegoroczny karnawał nas nie rozpieszczał, bo był wyjątkowo krótki. Jednak dla tych, którzy potrzebują towarzystwa, tańca i dobrej zabawy, jak zawsze stanowił dobrą porę na organizowanie imprez
Karnawał silnie umocowany jest w naszej tradycji. Warto przypomnieć encyklopedyczną formułkę tego zjawiska kulturowego. Karnawał zwany inaczej zapusty, mięsopust to okres zimowych balów, maskarad, pochodów i zabaw. Rozpoczyna się najczęściej w dniu Trzech Króli a kończy w Środę Popielcową. Nazwa pochodzi od włoskiego
carnevale, a słowo to zaczerpnięte z łaciny oznaczało pożegnanie mięsa (
carne mięso +
valere obowiązywać, być ważnym, królować), przed rozpoczynającym się Wielkim Postem. Inna etymologia tej nazwy, każe szukać jej źródeł w (łac.
carrus navalis wóz w kształcie okrętu), nazwie wozu który uczestniczył w procesji świątecznej ku czci bogini Izydy a później Dionizosa w starożytnym Rzymie. Karnawał wywodzi się z kultów płodności i z kultów agrarnych. Od głębokiej przeszłości utrzymywało się przekonanie, że im wyższe będą skoki, tym wyżej będzie rodziło zboże. Między innymi dlatego karnawał jest tak ściśle związany z tańcami. W wielu krajach europejskich, zwłaszcza na wsiach praktykowano także tańce dookoła ogniska, najczęściej w formie koła.
Tyle definicja. A dziÅ› karnawaÅ‚ na pewno także wpÅ‚ywa na nasze zachowania. I dziÄ™ki niemu możemy spotkać siÄ™ na potaÅ„cówkach, zabawach oraz dancingach utwierdzeni, że to najlepszy okres na harce. I tak tradycyjnie już żmigrodzianie spotykali siÄ™ w domu kultury, restauracji „Anna” oraz popularnych u nas lokalach rawickich.
eco