Włamywacze zatrzymani w WC
Na gorącym uczynku przestępstwa policjanci zatrzymali dwóch włamywaczy. Obaj ukryli się w toalecie hurtowni, do której się włamali. Trzeci ze sprawców uciekając uszkodził radiowóz. Po chwili i on został zatrzymany. Teraz podejrzanym grozi nawet do 10 lat więzienia
31 stycznia 2008 roku około godziny 0.20 policjanci z Komisariatu w Żmigrodzie uzyskali informację o prawdopodobnym włamaniu do jednej z tamtejszych hurtowni. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce zauważyli ślady włamania. Podczas kontroli pomieszczeń policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie. Obaj schowali się w toalecie. Policjanci ustalili, że sprawców było trzech. Jeden z nich zdążył uciec tylnymi drzwiami. Kiedy funkcjonariusze doprowadzili zatrzymanych do radiowozu zaparkowanego w okolicy hurtowni zauważyli, że jest on uszkodzony - wybita została tylna szyba oraz czerwoną farba pomazana karoseria. Informacja o uszkodzeniu radiowozu natychmiast została przekazana innym patrolom. Po krótkim czasie policjanci zatrzymali trzeciego mężczyznę podejrzanego o udział w tym włamaniu oraz uszkodzenie radiowozu. Dłonie zatrzymanego zabrudzone były czerwona farbą. Ponadto przy podejrzanym policjanci znaleźli pojemnik z farbą. Wszyscy podejrzani - trzej mężczyźni, w wieku 21 - 25 lat zostali zatrzymali w policyjnym areszcie. Jak się okazało, byli oni pod wpływem alkoholu. Teraz każdy z nich odpowie za czyny, jakich się dopuścił. Przypomnijmy, że za włamanie grozi odpowiedzialność karna pozbawienia wolności do lat 10.
Oficer Prasowy
Iwona Mazur