archiwum - 10 - kwiecień

 
 

Trzeci rok Sixteen Records

O projekcie edukacyjnym "Szkolne studio nagrań" realizowanym w Gimnazjum im. Macieja Rataja w Żmigrodzie musiał słyszeć każdy, kto choć trochę interesuje się działaniami żmigrodzkich placówek edukacyjnych. Nic w tym dziwnego, ponieważ sława tego projektu niespodziewanie wyszła poza teren gminy docierając do Wrocławia i przebijając się dalej - w Polskę. Na łamach "WŻ" i miejskiego serwisu internetowego też regularnie gościły artykuły opisujące rozwój tego projektu. Dzisiaj pora na podsumowanie trzeciego roku istnienia "Sixteen Records".

Pierwsza płyta wydana przez szkolne studio nagrań od Rataja była przypadkiem, druga zaplanowanym od początku do końca działaniem. Trzecia jest dzieckiem rutyny. Rutyna w naszym wypadku nie oznacza bynajmniej zniechęcenia! Jest raczej określeniem zinstytucjonalizowania i zorganizowania chaotycznych na początku prób tworzenia studia nagraniowego w szkole. Dzisiaj w Sixteen Records nie ma chaosu. Dzisiaj wiemy z dużym wyprzedzeniem, co będziemy robić w kolejnych dniach, wiemy, kiedy i jakim efektem zakończy się trzecia edycja projektu, wiemy na co nas stać. A stać nas na wiele. Mimo trzykrotnego przebycia drogi od pierwszych nagrań do wydania płyty, nadal pracujemy z takim samym zapałem. W naszych poczynaniach stawiamy na pracę grupową, zespołową. Nie boimy się wyzwań i ciągle sięgamy po nowe. Umiemy już wydać płytę, więc zaczęliśmy oprócz tego produkować reportaże, relacje filmowe, a nawet filmy fabularne i teledyski. Poza piosenkami i recytacjami nagrywaliśmy także minisłuchowiska radiowe i skecze. Ciągle mamy nowe pomysły i nowe cele przed oczami. I realizując je pokazujemy wszystkim, jak można zrobić coś z niczego. Jak bez drogiego wyposażenia można w morderczych warunkach szkolnych przyzwoicie nagrać materiał dźwiękowy. Jak bez wielkiego budżetu można wyprodukować przyzwoite okładki do płyty. Jak bez fachowców od śliskiego PR można wypromować swoje działania i ich efekty.

Nasza promocja - choć małoformatowa i małobudżetowa - jest skuteczna. Od roku mamy stronę internetową projektu (www.mrat.pl/studio), gdzie na bieżąco publikujemy efekty naszej pracy. W ciągu roku odwiedziło ją około 30 000 osób. Dość duża liczba jak na skromny projekt edukacyjny gdzieś na zapleczu Polski powiatowej... W ciągu ostatnich miesięcy o naszym projekcie ukazało się kilka artykułów w prasie lokalnej i branżowej. Ja - jako twórca i koordynator projektu - otrzymałem tytuł Innowacyjnego Nauczyciela 2009. Dzięki tej sławie zwróciliśmy na siebie uwagę innych szkół, które tak jak my nie mają setek tysięcy na wyposażenie profesjonalnego studia, ale tak jak my mają chęć na zrobienie czegoś niebanalnego. Za pomocą Internetu chętnie dzielimy się z nimi naszą wiedzą i doświadczeniem.

Mnie osobiście cieszy przede wszystkim to, że poziom naszych produkcji stale rośnie. Dzisiaj możemy się pochwalić nie tylko tym, że wydaliśmy jakąś tam płytę. Dzisiaj możemy z czystym sercem powiedzieć, że nasza płyta ma niezły poziom artystyczny. Nasi uczniowie śpiewają niełatwe piosenki, interpretują niełatwą poezję i nagrywają niełatwe teledyski. Bo łatwe rzeczy nas nie kręcą.

Dzięki pomocy niebios i dyrekcji naszego gimnazjum docieramy właśnie do końca trzeciej edycji Sixteen Records. Podsumowanie projektu, zaplanowane jako kameralny koncert z prezentacją najnowszej płyty, odbędzie się w dniu 6 maja 2010 w hallu naszego gimnazjum o godzinie 17:00. Lista gości z daleka i bliska już się zapełnia.

Jak pisał Gombrowicz - koniec i bomba. Kto nie przyjdzie ten...

Robert Kolebuk

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.