38. Sesja Rady Miejskiej w Żmigrodzie
W czwartek 7 listopada w Urzędzie Miejskim w Żmigrodzie, odbyła się 38. sesja rady miejskiej, zwołana w trybie nadzwyczajnym, dla przegłosowania dwóch uchwał: w sprawie rozpatrzenia wniosku o przyznanie środków z funduszu sołeckiego oraz obniżenia ceny skupu żyta przyjmowanej jako podstawę do obliczenia wysokości podatku rolnego na terenie naszej gminy. W pierwszym przypadku chodziło o wniosek do funduszu sołeckiego na 2014 rok, złożonego przez sołectwo Sanie. Burmistrz zanegował fakt zapisania 97% funduszu na jeden cel, jakim miała być impreza integracyjna, w tym przypadku wycieczka. Robert Lewandowski argumentował, iż sołectwa oczywiście mogą dowolnie decydować o wydawaniu środków, ale mając na względzie zasadę gospodarności nie mógł przejść obok tak skonstruowanego wniosku obojętnie, tym bardziej, że w Saniach jest wiele bieżących potrzeb, a w innych sołectwach owszem, tzw. działania miękkie, jak imprezy integracyjne, wyjazdy itd. są organizowane, ale stanowią one około 15% puli przyznanych środków. Radny Józef Łysikowski zaproponował sołtys i przewodniczącemu rady sołeckiej, obecnym na posiedzeniu, kompromisowe rozwiązanie: rada odrzuci uchwałę - wniosek sołectwa o przyznanie środków, co będzie skutkowało nieprzyznaniem pieniędzy z funduszu dla Sań. W zamian za to, burmistrz przekaże 70% kwoty, która miała być przyznana w ramach funduszu sołeckiego (czyli tyle, ile jest na ten cel w gminnym budżecie, pozostałe 30% przychodzi w formie zewnętrznej dotacji) na wskazane przez sołectwo zadania. Propozycja ta spotkała się z akceptacją przedstawicieli Sań, burmistrz również wyraził gotowość na takie zagospodarowanie środków.
Co do ceny skupu rzepaku. Jak uzasadniał uchwałę burmistrz, jego celem jest zachowanie podatków na dotychczasowym poziomie. Dlatego wymagane jest podjęcie stosownej uchwały, która zmienia (a w praktyce pozostawia) cenę skupu na poziomie 57 zł za kwintal. Radny Damian Sułkowski oponował, że należy obniżyć stawkę, według jego propozycji do 52 zł. Uzasadniając powoływał się między innymi na sytuację rolników, szczególnie tych, którzy ponieśli szkody w wyniku anomalii pogodowych. Burmistrz wyjaśniał, iż taka zmiana skutkowałaby koniecznością znalezienia ponad 250 tysięcy złotych w budżecie, natomiast rolnicy w gminie objęci są mechanizmem indywidualnych umorzeń podatkowych. Radny Mieczysław Klimczak zaproponował stawkę pośrednią - 55 zł za kwintal. Ostatecznie rada przyjęła uchwałę w wersji przedłożonej pierwotnie, czyli na poziomie 57 zł.