archiwum - 08 - wrzesień

 
 

Co tam słychać w Bargteheide?

Okres wakacyjny był dla mnie i dla Państwa odpoczynkiem od wieści z Bargteheide. Pora wznowić cykl, zwłaszcza że wycinków mam pod dostatkiem, a i wrażenia z zakończonej przed tygodniem oficjalnej wizyty przedstawicieli miasta Żmigrodu w Bargteheide - w której i ja miałem zaszczyt uczestniczyć - skłaniają do refleksji. A ponieważ podczas tej wizyty obiecałem niemieckim przyjaciołom, że w tej rubryce nie będę (przynajmniej przez jakiś czas) poruszał drażliwych tematów futbolowych i w ogóle, że będę pisał pozytywnie, zatem od razu zabieram się do dzieła!

  • W Bargteheide trwa właśnie przekazywanie władzy w ratuszu. Wprawdzie nowy burmistrz Gortz wygrał wybory już w maju, ale dopiero w grudniu obejmie schedę bo burmistrzu Mitschu. Jak się dowiedziałem u źródła czas między elekcją, a objęciem władzy przeznaczony jest na wprowadzenie nowego burmistrza w najważniejsze zagadnienia, którymi będzie się niebawem zajmował. Trzeba przyznać, że to rozwiązanie jest lepsze od pośpiesznych wyprowadzek z biur i urzędów, do których przyzwyczajają nas każde wybory w Polsce. A te przedterminowe zwłaszcza.

  • Nieprawdziwe jest rozpowszechnione tu i ówdzie w Europie mniemanie, że dzisiejsi Niemcy robią wszystko, żeby wyprzeć z pamięci okres nazizmu i udział swojego narodu w tej części historii. Na pewno nie dotyczy to mieszkańców Bargteheide, którzy na przyszły rok planują umieścić na - a właściwie - w chodnikach miasta kamienie przypominające konkretne osoby z regionu, które ucierpiały od hitlerowskiego reżimu. Inicjatywa zrodziła się w łonie Miejskiej Komisji ds Seniorów, Spraw Socjalnych i Kultury, i od razu uzyskała wsparcie władz miasta. Dla nas Polaków dodatkowym smaczkiem historyczno-politycznym jest to, że wśród uwiecznionych ofiar mają być też działacze komunistyczni. Wprawdzie komunizm komunizmowi nierówny, ale gdyby u nas ktoś wpadł na pomysł, żeby uhonorować pomnikami osoby związane z kolorem... Nie! Nawet boję się dokończyć tego zdania. A inicjatywę mieszkańców Bargteheide uznaję za jak najbardziej słuszną.

  • Bargteheide ma pecha do swojego dworca. O perypetiach związanych z kasą biletową już w tej rubryce pisałem. Krótko powtórzę: kasę biletową z żywą obsługą zastąpiły automaty do sprzedaży biletów. Jest to zresztą powszechny trend u naszych zachodnich sąsiadów. Niestety konsekwencje tego posunięcia są takie, że kiedy chce się kupić bilet na dalszą trasę, z kilkoma przesiadkami i na różna typy pociągów, a nie daj Boże jeszcze za granicę, to trzeba jechać do... Hamburga. Dopiero tam żywy człowiek w okienku, zrozumie, doradzi i sprzeda odpowiedni bilet. Taki stan rzeczy irytuje mieszkańców Bargteheide i okolic. Zwłaszcza tych starszych, którzy nie mają w zwyczaju kupowania wszystkiego przez Internet. Ale miałem pisać o dworcu... Dworzec w Bargteheide nie jest już właściwie dworcem (chociaż pociągów tam się zatrzymuje sporo), więc można go wynająć na cele gospodarcze. Póki co, chętnych brak, więc gdyby ktoś z Państwa reflektował to... Tak czy owak - Żmigród może się z pewnością cieszyć, że ma dworzec z prawdziwą kasą biletową, a i ja się prywatnie cieszę, że Polska to nie Niemcy, bo dzięki temu, że u nas opłaca się jeszcze zatrudniać ludzi, to i na wrocławskim Mikołajowie jest całodobowa kasa z możliwością zapłaty kartą kredytową. A co! Europa, panie...

  • Jak donosi Christof Leidner właśnie oddano w Bargteheide do użytku publicznego nową przestrzeń wypoczynkową z ławeczkami, tarasami, małym zbiornikiem wodnym, fontanną i prysznicem słów. O prysznicu już Państwu w tej kolumnie pisałem, więc dziś podsumuję tylko, że dzięki inicjatywie Towarzystwa Upiększania Miasta Bargteheide zyskało w swoim centrum ciekawie rozwiązane miejsce, gdzie można odpocząć od codziennego pośpiechu. A ten prysznic to już właściwie żywa poezja! I tylko mała szkoda, że w budynku sąsiadującym z tą nową "oazą spokoju" znajduje się bank, a nie kawiarnia. Słowa "odprężenie" i "bank" jakoś dziwnie dysonują w mojej głowie.

    Wybrał, przetłumaczył i komentarzem opatrzył
    Robert Kolebuk (kolebukr@poczta.onet.pl)

  • [PANEL PRAWY]
     
    w numerach archiwalnych

    na stronie www
     
     
    Wiadomości Żmigrodzkie
    rss wykonanie
    Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.