Zaobserwowano
Ostatnie dni lata zamieniły się w lekko zimowe i spowodowały rozpoczęcie sezonu grzewczego. I tym sposobem sprawdziły się przepowiednie meteorologów- mamy dwie a nie cztery pory roku-lato i zimę. Na dobitkę sezon grypowy ruszył z kopyta i czujemy się jak w pełni zimy.
Jesień- dajmy na to że złota polska jednak się zdarzy- zawsze zachęcała do spacerów. Na pewno hurmem ruszymy do parku, by posiedzieć na nowych ławeczkach i przejść na wyspę urokliwymi mostkami. Park wygląda jak nigdy dotąd. I od nas wszystkich będzie zależało, czy tak pozostanie na długo.
Dopadają nas-prowincjuszy- co rusz światowe trendy. Następny widać jak na dłoni- nie lubimy gotować, a wolimy stołować się na mieście. Nowa pizzeria „Sjesta” przeżywa prawdziwe oblężenie, ale najwytrwalsi poczekają nawet godzinę na specjały z pieca. Dla domatorów dowóz pizzy przed telewizor!
Zaobserwowała eco