archiwum - 11 - październik

 
 

"Zielona Dolina" zwiedza i maluje

W dniach od 04 do 13 października przedszkolaki siedmiokrotnie, poprzez zabawę poznawały historię regionu, wtórowali im żmigrodzcy gimnazjaliści i ich opiekun, panie przedszkolanki oraz pracownicy baszty.
Dobra zabawa dorosÅ‚ych z dziećmi jest możliwa tylko wtedy, gdy Ci pierwsi bÄ™dÄ… chcieli pobudzić swojÄ… wyobraźnie do tego stopnia, by np. zamiast kawaÅ‚ka patyka widzieć miecz a wersalka w dużym pokoju staÅ‚a siÄ™ twierdzÄ… rzekomo nie do zdobycia. Wspaniale owe zjawisko pokazuje film „Marzyciel”, w którym kilkukrotnie pojawiajÄ… siÄ™ sceny z zabaw pokazywane przez reżysera dwu torowo. To jak jest naprawdÄ™ i to jak postrzegajÄ… otoczenie dzieci dziÄ™ki swojemu wyobrażeniu (polecam tÄ… produkcjÄ™). Z tego samego zaÅ‚ożenia wyszliÅ›my organizujÄ…c żmigrodzkiemu przedszkolu „Zielona Dolina” zajÄ™cia na terenie zespoÅ‚u paÅ‚acowo - parkowego mianowicie, aby na każdym korku pobudzać wyobraźniÄ™.
Pałac Hatzfeldtów w okresie świetności liczył mnóstwo pomieszczeń, stąd też konieczność posiadania na usługach odźwiernego. Po latach upadku i ponownego odrodzenia dzięki rewitalizacji ruin na nowo pojawiło się życie w zabytkowych murach, a mam tu na myśli odwiedzających nas zewsząd turystów. Dziś, aby zobaczyć wszystkie zakamarki pałacu, również trzeba przejść przez wiele drzwi, wystarczy mieć magiczne klucze...
Z tego względu na początku zwiedzania dwoje dzieci z każdej grupy przedszkolaków otrzymywało klucze od pałacu, którymi otwierali i zamykali poszczególne sale. Odpowiedzialność na dwojga śmiałków ciążyła duża, bo każdy chciał zobaczyć wszystkie komnaty. Najpierw kaplica - ławki dookoła nas, ołtarz w głębi z figurką Matki Boskiej i obrazy na ścianach. Idziemy dalej, mniejsze pomieszczenie przy kaplicy i kolejne salony. Każdy uważał, aby nie zadeptać świeżo wypranego dywanu i nie strącić z szafki pięknego wazonu. Następnie wizyta w ogrodzie zimowym, gdzie wśród mnóstwa roślin stoi mały stoliczek z dwoma krzesłami. Zapewne niedługo, któreś z książąt przyjdzie na południową herbatkę.
O tym, że dzieci maja niezwykłą wyobraźniÄ™ niech Å›wiadczy wypowiedź „ProszÄ™ Pana, a te ruiny wyglÄ…dajÄ… jak taki stary dziadek!”. ZapytaÅ‚em wiÄ™c dla porównania jak nazwaÅ‚by odrestaurowanÄ… Å›cianÄ™ frontowÄ…? „A ta Å›ciana to wyglÄ…da jak mÅ‚oda Pani, co idzie do Å›lubu!”. Nic dodać nic ująć.
Z paÅ‚acowych salonów przedszkolaki udaÅ‚y siÄ™ do zabytkowej wieży rycerskiej. W podziemiu zobaczyÅ‚y dawne „lochy”, gdzie dziÅ› można obejrzeć makietÄ™ centrum Å»migrodu. Dzieci bardzo chÄ™tnie przyglÄ…daÅ‚y siÄ™ malutkim budynkom i wypatrywaÅ‚y to swoich domów, to różnych sklepów. Tutaj my, doroÅ›li musieliÅ›my sobie wyobrazić jak przyjemne musi być uczucie spojrzeć na miniaturowe budowle, które na co dzieÅ„ wydajÄ… siÄ™ ogromne dla dzieci. Po wizycie w podziemiach rozpoczęła siÄ™ wÄ™drówka ku górnym piÄ™trom baszty. Celowo ominÄ™liÅ›my pierwsze z nich, czyli salÄ™ konferencyjnÄ… z której dobiegaÅ‚y dźwiÄ™ki muzyki, ale o tym później. Na okres wizyt „Zielonej Doliny” w sali rycerskiej umieszczono zamek zbudowany z kartonu na okazjÄ™ tegorocznych obchodów Å»migrodzkich Dni Smoka. Ta niezwykÅ‚a konstrukcja jak magnez przyciÄ…gaÅ‚a dzieci, które przez niewielkie okienka próbowaÅ‚y dojrzeć żyjÄ…cych wewnÄ…trz książąt. DodatkowÄ… atrakcjÄ™ stanowiÅ‚y makrofotografie owadów. Wielkie oczy i zÄ™biska, czasami wywoÅ‚ywaÅ‚y strach, a czasami wzbudzaÅ‚y olbrzymie zaciekawienie. W apartamencie wszyscy udali siÄ™ na zasÅ‚użony odpoczynek, bo w koÅ„cu wejÅ›cie na 3 piÄ™tro wieży to dla mÅ‚odych turystów nie lada wyczyn. Tam każdy mógÅ‚ usiąść na królewskim Å‚ożu i fotelach. Ostatni wysiÅ‚ek zwiÄ…zany z wejÅ›ciem na wieże wiÄ…zaÅ‚ siÄ™ z ujrzeniem „pomieszczenia” na tarasie z niekoÅ„czÄ…cymi siÄ™ Å›cianami oraz wysokim sufitem pomalowanym w chmury i niebo. ChÅ‚opcy bez zbÄ™dnych namów wcielili siÄ™ w role broniÄ…cych basztÄ™ rycerzy, dziewczynki zaÅ› zebrane w grupki podziwiaÅ‚y drzewa oraz stojÄ…cy w dole paÅ‚ac. Ostatnim do zwiedzenia piÄ™trem wypeÅ‚nionym muzykÄ…, byÅ‚a wspomniana wczeÅ›niej sala konferencyjna, a cóż w niej siÄ™ dziaÅ‚o ?
Jan A.P Kaczmarek za wspaniałą muzykÄ™ do „Marzyciela” otrzymaÅ‚ Oskara, dlatego postanowiliÅ›my wykorzystać jÄ… jako wabik i tÅ‚o dla zajęć plastycznych, które wieÅ„czyÅ‚y całą wizytÄ™ w zespole paÅ‚acowo-parkowym. Na przygotowanych stanowiskach czekaÅ‚y cztery obrazy, w które dzieci za pomocÄ… farb tchnęły „życie”. Palety barw wymieszaÅ‚y siÄ™ tworzÄ…c niezwykÅ‚e dzieÅ‚a. Nie byÅ‚ to koniec niespodzianek. Po zakoÅ„czeniu malarskich poczynaÅ„ „ZielonÄ… DolinÄ™” odwiedzili specjalni goÅ›cie, czyli księżniczka i książę żmigrodzkiego paÅ‚acu. W jednych grupach gÅ‚oÅ›ne fanfary, w innych chóralne nawoÅ‚ywania wskazywaÅ‚y książęcej parze, gdzie maja siÄ™ udać. Pomoc goÅ›ci specjalnych byÅ‚a niezbÄ™dna przy łączeniu czterech obrazów, bo okazaÅ‚o siÄ™, że razem tworzÄ… jednÄ… caÅ‚ość. Na koniec księżniczka, tudzież książę odczytywali legendÄ™ o Å»migrodzie, która byÅ‚a wysÅ‚uchiwana z niezwykÅ‚ym zaciekawieniem. Jeszcze tylko pożegnanie z dziećmi i każdy mógÅ‚ siÄ™ udać na zasÅ‚użony odpoczynek.
W rolę pałacowych władców podczas odwiedzin przedszkola wcielali się uczniowie Gimnazjum im. Macieja Rataja w Żmigrodzie: Dominika Tonderys i Bartosz Szymański, Monika Dziuda i Dominik Jakubczyk, Ewa Hojnacka i Konrad Gleń, Karolina Waniewska i Patryk Kopij oraz Gosia Janik i Piotrek Szulc. Opiekunem tegoż licznego orszaku był Marcin Chytry nauczyciel żmigrodzkiego gimnazjum. W sumie podczas siedmiu zajęć uczestniczyło około 130 dzieci. Część materiałów niezbędnych do zajęć zakupił organizator, czyli Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy. Miejmy nadzieje, że pałac i baszta jeszcze niejednokrotnie staną się wielką sceną, na której główną rolę odegra wyobraźnia zwiedzających.

Mirosław Kłopotowski

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.