Las nie lubi rewolucji
Od kwietnia br. roku Nadleśnictwo Żmigród jest zarządzane przez nowego nadleśniczego Marcina Majewskiego, który ostatnio pełnił funkcję zastępcy nadleśniczego w Nadleśnictwie Oborniki Śląskie. Wcześniej przez 8 lat pracował w Nadleśnictwie Żmigród. W dzisiejszej rozmowie pytamy o plany i zadania, jakie będą realizowane przez Lasy Państwowe na naszym terenie.
Nowy gospodarz, nowe pomysły czy też kontynuacja pracy poprzednika? Pytam o priorytety w pracy zarządzanego przez Pana Nadleśnictwa Żmigród.
Las nie lubi rewolucji. Zdecydowanie lepiej sprawdza się ewolucja. Wyhodowanie lasu zajmuje około 100 lat ciągłej pracy nie jednego, a przynajmniej dwóch pokoleń leśników. Zmiany w podejściu do gospodarowania muszą być na zasadzie drobnych korekt i poprawek, a nie radykalnych zmian.
Nowe pomysły zawsze się znajdą, rozwijać trzeba się przez cały czas, bo kto się nie rozwija, ten się cofa w rozwoju, a wszystkim leśnikom zależy przede wszystkim na promowaniu gospodarki leśnej jako przyjaznej środowisku i potrzebnej społeczeństwu.
I to jest najważniejszy ”nowy” pomysł na Nadleśnictwo Żmigród - pokazanie, że nasze lasy są piękne i dobrze zagospodarowane dzięki pracy leśników.
Jakie miejsce zajmuje w tej pracy edukacja ekologiczna?
Edukacja ekologiczna jest kluczem do kreowania pozytywnego wizerunku. Dzięki otwarciu się na ludz-i my leśnicy możemy opowiedzieć o swojej pracy, o swoim wkładzie w zachodzące w przyrodzie procesy. Tego nam w tej chwili najbardziej potrzeba - informowania społeczeństwa o prowadzonej przez nas gospodarce leśnej, bo przecież lasy są własnością nas wszystkich, a my leśnicy tylko się nimi opiekujemy w imieniu wszystkich właścicieli. Im lepiej będziemy informować społeczeństwo, tym łatwiej będziemy rozumiani i prowadzona przez nas gospodarka leśna będzie społecznie akceptowalna.
Czy LKP Lasy Doliny Baryczy rozwijają swoją działalność zgodnie z Pana oczekiwaniem?
Leśny Kompleks Promocyjny „Lasy Doliny Baryczy” jest jednym z najmłodszych tego typu tworów promujących gospodarkę leśną w Polsce. Powstał w grudniu 2011 r. i można powiedzieć, że ciągle jest w fazie organizacji, szczególnie w zakresie infrastruktury. Uważam, że najważniejsi są ludzie, a ci, którzy się tym zajmują w kierowanym przeze mnie nadleśnictwie, są profesjonalistami, zawsze przygotowanymi i chętnymi do uczestnictwa w organizowanych akcjach. Zrobić coś z niczego, to jest dopiero sztuka, a oni to potrafią. Aż strach pomyśleć, co będzie, kiedy w pełni doposażymy się w środki techniczne. Powstający przy nadleśnictwie kompleks edukacyjny - sala edukacyjna, ścieżka edukacyjna i wiata z miejscem na ognisko, pozwoli w pełni wykorzystać potencjał Doliny Baryczy.
Jakie będą efekty tej działalności dla mieszkańca gminy Żmigród. Co na tym zyska zwykły bywalec lasu?
Mieszkańcy gminy skorzystają w dwojaki sposób. Po pierwsze sami będą mogli skorzystać z powstających obiektów, oprócz wcześniej wymienionych rozbudowana zostanie bowiem infrastruktura edukacyjna w szkółce w Czarnym Lesie oraz przy rezerwacie Olszyny Niezgodzkie. Po drugie mamy nadzieję, że w Dolinie Baryczy pojawią się turyści i będą chcieli dobrze zjeść i przenocować. Tu otwierają się możliwości dla przedsiębiorczych mieszkańców gminy.
Jakie jeszcze nowości czy innowacje w Nadleśnictwie Żmigród?
Cały przyszły rok to intensywne prace nad infrastrukturą Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Doliny Baryczy”, ale już niedługo zostanie uruchomiona strona internetowa pod adresem www.lasydolinybaryczy.pl, gdzie na bieżąco będzie można śledzić to wszystko, o czym wcześniej powiedziałem i wiele więcej - będą tam konkursy, kolorowanki dla dzieci, czy scenariusze gotowych zajęć dla nauczycieli.
Czy kontynuowana będzie reintrodukcja sokoła na naszym terenie?
( info:Na skutek zatrucia środowiska DDT drastycznie zmniejszyła się liczebność sokołów wędrownych na całym areale. Niektóre populacje wyginęły, między innymi nadrzewna populacja europejska. 24 maja i 14 czerwca na terenie Nadleśnictwa Żmigród umieszczono w sztucznych gniazdach dwie partie młodych sokołów wędrownych (ogółem 28 sztuk). Jest to czwarty rok intensywnych reintrodukcji w Polsce ( w tym na terenach Nadleśnictwa Żmigród) prowadzonych przez Stowarzyszenie „Sokół” we
współpracy z Lasami Państwowymi. )
Oczywiście, że tak. Jesteśmy dumni z tego, że właśnie w Dolinie Baryczy na terenie Nadleśnictwa Żmigród i Milicz odbywają się próby odbudowy populacji nadrzewnej sokoła wędrownego. Ten piękny ptak jedno z ostatnich notowanych stanowisk na drzewie miał właśnie u nas. Byłoby wspaniale, gdyby na dobre osiedlił się na tych terenach.
Jakie działania planowane są wspólnie z samorządem lokalnym?
Współpraca z samorządem jest dla nas leśników bardzo ważna. Wspólnie realizujemy projekt pod nazwą „Upowszechnianie edukacji ekologicznej w zakresie ochrony obszarów Natura 2000 w gminie Żmigród”. Gdy uporamy się z tym zadaniem, na pewno znajdziemy nowe pola współpracy. Cieszę się, że idziemy wspólnie i że w bogactwie przyrodniczym gminy widzimy szanse dla naszego rozwoju i dla dobra mieszkańców.
Jak Pan i Pana pracownicy mogą przyczyniać się do rozwoju turystyki w naszej gminie?
Powstają obiekty edukacyjne, nowe drogi dostępne dla turystyki pieszej i rowerowej. Wytyczane są nowe szlaki turystyczne, w tym szlaki do turystyki konnej. Myślę, że tego typu działania spowodują modę na Dolinę Baryczy niosącą korzyści dla nas wszystkich.
Co w tej chwili jest największym problemem Nadleśnictwa Żmigród?
Największy problem to zagospodarowanie terenów zniszczonych przejściem huraganu latem 2009 roku. Z młodym lasem jest tak jak z małym dzieckiem - potrzebuje ciągłej uwagi i nieustannego nadzoru. Po przejściu huraganu trzeba było zagospodarować ogromne ilości drewna, uporządkować powierzchnię pod nowe nasadzenia, posadzić młody las i to zostało zrobione. Teraz pozostało dbać, żeby z młodych drzewek w przyszłości wyrósł piękny las- nie dla nas, ale dla naszych dzieci i wnuków.
Prywatnie w wolnych chwilach też chodzi Pan do lasu?
Staram się dużo czasu spędzać w lesie, jednakże trudno oddzielić mi wypoczynek od spraw czysto zawodowych.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję także.
Rozmawiała AS