archiwum - 13 - wrzesień

 
 

Gaz łupkowy - Czy wykorzystamy to błogosławieństwo?

Aktualna sytuacja
Niewątpliwie błogosławieństwo, z którego możliwości zaczęliśmy niedawno korzystać. Z odwiertu firmy Lane Energy Poland w pobliżu Lęborka na Pomorzu od lipca wydobywany jest gaz łupkowy. To na razie mały sukces, który jednak coraz bardziej przybliża Polskę do rozpoczęcia wydobywania tego surowca na skalę przemysłową. Piotr Woźniak, wiceminister środowiska i Główny Geolog Kraju, powiedział, „że wydajność odwiertu jest niższa niż na polach gazowych w USA i Kanadzie, natomiast jest to pierwszy tak dobry rezultat w historii rozpoznawania łupkowych złóż na Starym Kontynencie. [...] I co najważniejsze: po krótkiej stymulacji gaz wypływa samodzielnie od ponad miesiąca. (wypowiedź z sierpnia b.r.) Taki wynik powinien zachęcić inne firmy do przyspieszenia prac na koncesjach, zwłaszcza że od kilku tygodni obowiązują usprawnione procedury oceny oddziaływania wierceń na środowisko".
Obecnie trwają badania ryzyka związanego z wydobywaniem gazu łupkowego, m.in. środowiskowe (dot. hałasu, zanieczyszczenia powietrza) czy skażenia wody, zainicjowane dobrowolnie przez Ministerstwo Środowiska. Wstępne wyniki badań przeprowadzonych we wszystkich trzech basenach złóż gazu łupkowego w Polsce (bałtyckim, podlaskim, lubelskim), w tym w pięciu ich lokalizacjach, nie wykazały jakiegokolwiek negatywnego wpływu wielofazowego szczelinowania hydraulicznego na środowisko. Polska przeprowadza takie badania jako pierwsza w Europie, a ich wyniki będą znane prawdopodobnie w 2015 roku.
Komisja Europejska rozważa właśnie propozycję zaostrzającą wymagania środowiskowe dot. poszukiwania i wydobywania gazu z łupków. Powszechnie wiadomo, że grono przeciwników - w postaci urzędników w Brukseli - stale rośnie. Minister Woźniak nie obawia się bardziej restrykcyjnych przepisów, twierdząc pewnie, że w Polsce nie ma potrzeby przekonywania opinii publicznej o korzyściach płynących z wydobycia gazu, gdyż poparcie społecznie aktualnie oscyluje w granicach 70 proc.

Gdzie najwięcej gazu w Polsce?
W Polsce istnieją trzy wspomniane wcześniej baseny złóż gazu łupkowego: bałtycki, lubelski i podlaski. Najbardziej perspektywiczny region to basen bałtycki usytuowany na północy kraju. Charakteryzuje go relatywnie prosta struktura geologiczna. Baseny lubelski i podlaski również mają duży potencjał, jednak ich struktura jest bardziej skomplikowana, występują tam bowiem liczne uskoki pionowe, które ograniczają długość wierceń poziomych. Technicznie, możliwe do wydobycia zasoby w polskiej części basenu bałtyckiego ocenia się na 3 bln m3 gazu i 1,2 mld baryłek ropy z łupków, w basenie lubelskim to 250 mld m3, natomiast w basenie podlaskim zasoby te szacuje się obecnie na 140 mld m3.

Każdy medal ma dwie strony
Na optymistyczne wiadomości spod Lęborka, ciemne światło - nie bezpodstawnie - rzuca ostatnia wypowiedź Romana Rewalda - prezesa Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce, który był gościem Radia Tok FM. Dotyczy ona kwestii nieuregulowania przez polski rząd ustawy dot. zasad wydobywania gazu. Roman Rewald mówi: „- Jak rząd nie jest w stanie tego przygotować, to widać, że nie jest zainteresowany wydobywaniem gazu łupkowego. A duże jest zainteresowanie niektórych sił, żeby ten biznes zniszczyć.” Brak obiecanej już dawno ustawy oraz niewątpliwy bałagan prawny niosą wg Rewalda poważne konsekwencje, m.in. dlatego z Polski zaczęły wycofywać się firmy, które chciały wydobywać u nas gaz z łupków. Zrezygnowały już: kanadyjski Talisman i amerykański Marathon Oil. A jak twierdzi: - Firmy, które inwestują w Polsce, muszą wiedzieć, jakie mają gwarancje na godziwy zysk. Jeśli rząd nie jest w stanie tego przygotować, to widać, że nie jest zainteresowany wydobywaniem gazu łupkowego. A duże jest zainteresowanie niektórych sił, żeby ten biznes w Polsce zniszczyć. Bo to konkurencja dla największych producentów gazu.”

Prorocze słowa dr. Jana Krasonia

Dr Jan Krasoń napisał, „że z błogosławieństwa gazu łupkowego może skorzystać nie tylko Ameryka, ale również Polska. Jednakże, również w Polsce, dla gazu łupkowego, prócz sprzyjających warunków geologicznych, nieodzowna jest rzeczowo przychylna polityka rządowa, w tym również lokalnych administracji oraz obiektywne, bez uprzedzeń, informowanie wszystkich zainteresowanych.” Jak widać, nieudolna polityka polskiego rządu może nas sporo kosztować, ponieważ istnieje ogromna szansa uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji. Niewątpliwie należy jednak pamiętać, że; „Zachowanie środowiska naturalnego i ekologicznego jest niezwykle ważne i cenne również dla tych, którzy poszukują złóż gazu łupkowego i wszyscy będą korzystać z jego dobrodziejstw.”- jak twierdzi dr J. Krasoń.

Podziękowania
Bardzo dziękuję Pani Annie Kalenkiewicz za udostępnienie mi cennych materiałów o pracy naukowej, notkach biograficznych oraz działalności zawodowej dr. Jana Krasonia. Tym bardziej jestem wdzięczna, gdyż wszystkie informacje pochodziły z prywatnego zbioru Pani Anny, a dzięki stałemu kontaktowi, w jakim przebywa z dr. Janem Krasoniem, tekst pt. Jan Krasoń - wybitny człowiek za granicą, do lipcowego numeru, autoryzował on osobiście.

A. Krystaszek

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.