archiwum - 13 - wrzesień

 
 

O wczesnej edukacji

Wcześniejsze rozpoczęcie edukacji to wykorzystanie najlepszego okresu w rozwoju dziecka. Dlatego dzieci nie trzeba ratować przed szkołą, tylko trzeba wspierać ich rozwój. Wiedzą o tym na całym świecie. Spośród 202 państw, 134 mają 6-latki w szkołach. Ostatnio zdecydowała o tym Norwegia i Słowenia.
Posłanie 6-latka do szkoły wcale nie oznacza zabierania mu dzieciństwa. Dzieci w pierwszej klasie uczą się poprzez zabawę. To nie są sztywne lekcje, jakie pamiętamy z naszego dzieciństwa. Dzieci mają do dyspozycji kąciki do zabawy i odpowiednie meble.
Dzieci, które idą wcześniej do szkoły, zyskują wcześniej dostęp do lepszej niż w przedszkolu infrastruktury naukowej (zyskują darmowa naukę języka obcego i zajęcia pozalekcyjne), sportowej (boiska i place zabaw) i informatycznej. NIK potwierdził też, że wszyscy nauczyciele z kontrolowanych szkół mają kwalifikacje do nauczania młodszych uczniów. Dlatego aż 89% rodziców sześciolatków, którzy posłali swoje dzieci wcześniej do szkoły, jest zadowolonych ze swojej decyzji (źródło: badanie Instytutu Badań Edukacyjnych z 2012 r.). Szacuje się, że od 2009 roku taką decyzję podjęło już około 500 000 rodziców.

Wysokiej jakości opieka nad małym dzieckiem i wczesna edukacja przynoszą, w długiej i krótkiej perspektywie, korzyści zarówno dzieciom jak i całym społecznościom. Wiemy, że dzieci i młodzież są ich istotnym kapitałem. Gdy są lepiej kształcone od najmłodszych lat, a młodzież lepiej przygotowana do startu w dorosłość - wartość tego kapitału rośnie.

Opr. As (źródło www.men.gov.pl)

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.