Barkowo Motor Szoł po raz trzeci
W niedzielę (25 maja) w Barkowie stawiło się grubo ponad 300 motorów. To była już 3. edycja imprezy Barkowo Motor Szoł, która z roku na rok rośnie w siłę. Dla uczestników oczywiście koszulka, blacha, pyszne wiejskie jedzonko. Ale najważniejsza jest atmosfera, a w Barkowie było naprawdę gorąco. Parada pojazdów, w której udział wzięły chyba wszystkie rodzaje motorów, przejechała przez gminę, stanowiąc ogromną atrakcję dla mieszkańców. Maszyny miały postój w centrum miasta, gdzie z trudnością pomieściły się wokół płyty żmigrodzkiego rynku. Po paradzie kolumna wróciła do Barkowa. Nie zabrakło akrobacji na motorze sportowym, palenia gumy i konkursów. Okazało się, że niektórzy przejechali aż 280 km, żeby móc uczestniczyć w tej imprezie. Zlotowi towarzyszyła zabawa, zorganizowana przy świetlicy wiejskiej. Nie zabrakło stoisk gastronomicznych, atrakcji dla dzieci oraz oczywiście wystepów. Na scenie najpierw rzadził Jan Cyraniak, który przygotował sporo zabaw i konkursów dla najmłodszych, a potem pierwszą rolę grała muzyka. Na scenie wystąpił zespół Blues Menu, który jest już rozpoznawalną marką na polskiej scenie bluesowej. Na koniec zorganizowano zabawę taneczną z grupą Campari. Nad całością imprezy czuwał Jan Owczarek, zapalony motocyklista, a zarazem sołtys wsi Barkowo. Rolę i sołtysa z radą sołecką i wszystkich mieszkańców podkreślił burmistrz Robert Lewandowski, który podziękował za organizację naprawdę wspaniałej imprezy.
MK