archiwum - 14 - czerwiec

 
 

Wycieczkado Włoch spełnieniem marzeń

Wycieczka do Włoch zorganizowana w dniach od 27 kwietnia do 4 maja 2014 roku spełniłamarzenia jej uczestnikówiokazała się wspaniałą inicjatywą. Grupa 52 wycieczkowiczów przez 8 dni miała możliwość obcowania z niezwykłą włoską przyrodą, poznać wspaniałe zabytki i nieziemskie krajobrazy. W dzień naszego wyjazdu odbyły się w Watykanie uroczystości kanonizacyjne JanaPawła II i Jana XXIII i tym samym zostali oni wpisani w poczet świętychkościoła katolickiego.
Co prawda byliÅ›my we WÅ‚oszech w ubiegÅ‚ym roku, ale tym razem trasa znaczÄ…co różniÅ‚a siÄ™ od tamtej. Zwyczajowo już, wyjechaliÅ›my ze Å»migrodu i, przez Czechy i AustriÄ™, na pierwszy nocleg zajechaliÅ›my na ziemi wÅ‚oskiej do miasteczka Chioggia. CaÅ‚onocny przejazd daÅ‚ siÄ™ każdemu we znaki, ale mimo totryskaliÅ›my humorem i po zakwaterowaniu w hotelu Park, udaliÅ›my siÄ™ na zwiedzanie Wenecji -perÅ‚y Adriatyku, znanej zeswoich kanałów, gondoli, szkÅ‚a i romantycznej atmosfery. NaszÄ… wycieczkÄ™ zaczÄ™liÅ›my od centralnego punktu zabytkowej części miasta - Placu Å›w. Marka, do którego dopÅ‚ynÄ™liÅ›my tramwajem wodnym zwanym vaporetto. WystarczyÅ‚o tylko rozejrzeć siÄ™ wokół, żeby napotkać wzrokiem kolejne cuda architektury: BazylikÄ™ Å›w. Marka i PaÅ‚ać Dożów. Być w Wenecji i nie być na MoÅ›cie Rialto, zwanym wczeÅ›niej„mostem pieniÄ…dza” to tak jak być np. w Pizie i nie widzieć Krzywej Wieży. ByliÅ›my teżna MoÅ›cie WestchnieÅ„, którym przechodzili skazaÅ„cy z PaÅ‚acu Dożów do wiÄ™zienia i wÅ‚aÅ›nie tu mieli możliwość popatrzyć na Å›wiat i westchnąć sobie do wolnoÅ›ci, którÄ… stracili.
Asyż - to kolejnyprzystanek na naszej trasie.Trudno się temu dziwić - to nie tylko jedna z wielu malowniczych miejscowości o pięknej i starej zabudowie, ale przede wszystkim miasto św. Franciszka, w którym jego wołanie o miłość i pokój do dziś brzmi z niezwykłą siłą.Zwiedzanie rozpoczęliśmy od BazylikiNajświętszejMaryi Panny, anastępnie zwiedziliśmy dwie imponujące Bazyliki:św. Franciszka, zaliczaną do najpiękniejszych chrześcijańskich świątyńoraz św. Klary, a przemierzając uliczki Asyżu, myślami przenosiliśmy się do czasów św. Franciszka, próbując go sobie wyobrazić. Wydaje się, jakby czas się w tym mieście zatrzymał. Pomimo tłumu turystów i pielgrzymów,Asyż wciąż emanuje niezwykłym klimatem, a jego autentyzm pozostawia niezatarte wspomnienia. Na nocleg zajechaliśmy do hotelu Firenze w miasteczku Chianciano Terme.
Czwarty dzień w całości spędziliśmy w Rzymie. Wspólnie z wiernymi, zebranymi na Placu św. Piotra wysłuchaliśmy środowej audiencji generalnej. Po niej Ojciec Święty udzielił wszystkim zebranym błogosławieństwa apostolskiego. Później główną ulicą prowadzącą do Placu - Conciliazione doszliśmy do Zamku Anioła.Podziwiając po drodze malownicze zakątki, wąskie uliczki, skwerki, siedemnastowieczne kamienice i place doszliśmy do Placu Navona, gdzie naszym oczom ukazała się piękna Fontanna Czterech Rzek.Figury wsparte na skałach symbolizują ówczesne największe rzeki świata: Ganges, La Plata, Dunaj i Nil. Tego dnia zwiedziliśmy jeszcze Panteon, Fontannę di Trevi, daliśmy na chwilkę odpocząć zmęczonym nogom na słynnych Schodach Hiszpańskich. W drodze do Coloseum zatrzymaliśmy się przedbudynkiem, który uważany jest za największy współcześniemonument w Europie. Tonarodowy pomnik króla Emanuella II i Grób Nieznanego Żołnierza, który zajmuje centralną część budowli. Z tego powodu nazywany jest również Ołtarzem Ojczyzny. Pomnik wyróżnia się nie tylko swoimi rozmiarami, ale uwagę zwraca biel marmuru, z którego budowla została wykonana. Po wyczerpującym dniu wróciliśmy do naszego hotelu Firenze.
Piątego dnia kontynuowaliśmy zwiedzanie Rzymu. Byliśmy w Bazylice św. Jana na Lateranie, w Bazylice św. Pawła za Murami. Najwięcej czasu spędziliśmy jednak w Watykanie zwiedzając i modląc się w Bazylice św. Piotra. Niezapomnianym przeżyciem była osobista modlitwa przy nowym grobie św. Jana Pawła II.
W piątkowy poranek wyruszyliśmy do Florencji - perły Toskanii. Tam zwiedziliśmy Kościół Santa Croce (Św. Krzyża), miejsce pochówku najznamienitszych Włochów, Galerię Uffizi,KatedręSanta Maria del Fiore, Wieżę Giotta. Byliśmy też przy zrekontruowanym domu Dantego. Nasz spacer po Florencji zakończyliśmy na Placu della Signiora, renesansowym sercu Florencji. Centrum placu zajmuje Pałac Veccio z przepięknymi posągami, fontanną Neptuna, a także, oczywiście, kopią Dawida Michała Anioła. Wolny czasuczestnicy wykorzystali w różny sposób. Autor artykułu wraz z żoną udali się na Ponte Veccio - Most Złotników nad rzeką Arno, gdzie podziwiali go w całej okazałości z nadrzecznego bulwaru, a następnie zawiesili wygrawerowaną kłódkę miłości z okazji przypadającego w tym roku ich jubileuszu 40.rocznicy ślubu.
Ostatni dzieÅ„ upÅ‚ynÄ…Å‚ nam na spacerze po Mediolanie. ByliÅ›my na Zamku Sforzów, przy Teatrze Picolo, Operze La Scala, w GaleriiWiktora Emanuela II, zwanej przez mediolaÅ„czyków „salonem Å›wiata”. Galeria stanowi przede wszystkim ekskluzywny pasaż handlowy, w którym znajdujÄ… siÄ™ sklepy najwiÄ™kszych kreatorów mody. PodziwialiÅ›my znajdujÄ…ce siÄ™ na posadzce symbole zjednoczonych WÅ‚och - mediolaÅ„ski czerwony krzyż na biaÅ‚ym polu, florenckiego irysa, turyÅ„skiego byka oraz rzymskie postacie Romulusa i Remusa. Niektórym z uczestników wycieczki udaÅ‚o siÄ™ potrzeć stopÄ… o jÄ…dra turyÅ„skiego byka - bo jak gÅ‚osi miejscowa legenda, przynosi to szczęście.
W sobotę 3 maja o godz. 22.00 wyjechaliśmy z Mediolanu, i przez Austrię i Niemcy, następnego dnia w godzinach popołudniowychdotarliśmy do Żmigrodu z ogromnymi wrażeniami, wspomnieniami, zdjęciami i pamiątkami, które mogą przenieść nas w każdej chwili do skąpanej na przemian w słońcu i deszczu Italii.
Podczas naszego pobytu na ziemi włoskiej niespodzianki sprawiała nam aura, padający deszcz, grad, a nawet burze, ale tylko wtedy, kiedy byliśmy już po zwiedzaniu lub wracaliśmy do hoteli. Zaś w czasie przeznaczonym na zwiedzanie piękna, słoneczna aura była naszym sprzymierzeńcem, co jeszcze bardziej wpływało na pozytywne wrażenia, których doświadczyliśmy w czasie całego wyjazdu.
Pobyt na ziemi włoskiej był dla nas wszystkich wyjątkowym, pięknym i głębokim przeżyciem. W pamięci pozostanie nam wielojęzyczny tłum na Placu św. Piotra i spotkaniez Ojcem Świętym Franciszkiem.Staraliśmy się, aby ten wyjazd nie był tylko zobaczeniem nowych, nieznanych miejsc, ale także ubogaceniem naszego wnętrza, co mam nadzieję się udało.
To była najlepsza wycieczka w moim życiu! Nigdynie widziałam tak przepięknych miejsc, spełniło się jedno z moich największych marzeń! -relacjonuje jedna z uczestniczek wycieczki.

Tekst i foto : Marian Purczyński

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.