Z dziejów Domu Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia..., cz. 2
W drugiej części cyklu przybliżę dalsze dzieje Domu Zgromadzenia i Fundacji w Czortkowie, a w nastÄ™pnym numerze - dzieje żmigrodzkiej „kontynuacji” dziaÅ‚alnoÅ›ci Sióstr MiÅ‚osierdzia.
Z Aktu Fundacyjnego
Hieronim Sadowski „...przeznaczyÅ‚ caÅ‚y swój nieruchomy i ruchomy majÄ…tek swojej siostrze Tekli Sadowskiej i siostrzenicy Maryannie z hr. TrembiÅ„skich hr. Borkowskiej (córce siostry Pelagii z Sadowskich hr. Trembinskiej)" w dożywotnie użytkowanie, zaÅ› "po najdÅ‚uższem życiu którejkolwiek z tych dożywotniczek przeznaczyÅ‚ caÅ‚y ten majÄ…tek na fundusz dla ubogich w taki sposób, żeby caÅ‚e intrata czyli dochód z tych majÄ™tnoÅ›ci najsumienniej wyprowadzonÄ… byÅ‚a, a po potrÄ…ceniu rzetelnych, na utrzymanie zarzÄ…du w tych dobrach gruntowych potrzeb krajowych podatków, co czystego zostanie, caÅ‚y ten dochód ma być obróconym na utrzymanie prawdziwych ubogich, sÅ‚abych kalek, sierót bez sposobu na życie i utrzymania siÄ™ zostajÄ…cych obojga pÅ‚ci tak mężczyzn jak i kobiet, obydwóch obrzÄ…dków, Å‚aciÅ„skiego i ruskiego zawsze religii katolickiej rzymskiej, w równej poÅ‚owie jednych jak i drugich, tyleż mężczyzn i tyleż kobiet. Tych karmić, odziewać, w sÅ‚aboÅ›ciach kurować, po Å›mierci przyzwoitym obrzÄ…dkiem katolickim chować (...). Zaprowadzić do tego domu Panny MiÅ‚osierdzia, aby siÄ™ tymi wszystkimi ubogimi najstaranniej zajmowali, pilnie opiekowali, postanawiam, żeby to Zgromadzenie ten dom [mój mieszkalny] na mieszkanie zajęło (...) Nad tym majÄ…tkiem ma mieć nadzór i zawiadywać zawsze miejscowy przeÅ‚ożony tj. przeor klasztoru tutejszego DominikaÅ„skiego (...) Doktora także dla ratunku sÅ‚abych mieć i utrzymywać należy (...) Przeor tutejszych Dominikanów łącznie ze zgromadzeniem zakonników caÅ‚ym tym zakÅ‚adem zawiadywać i rzÄ…dzić ma i tylko Arcybiskupowi i Konsystorzowi Lwowskiemu pod Å›cisÅ‚oÅ›ciÄ… sumienia rachunki i wykazy przychodów i wydatków, aby fundusz zniweczony nie byÅ‚, zdawać obowiÄ…zany (...) kosztownoÅ›ci i starożytne ruchomoÅ›ci, niemniej obrazy, portrety familijne, biblioteka i archiwum familijne (...) na utworzenie „Muzeum familii Sadowskich” w Czortkowie zabezpieczony zostaÅ‚".
W Akcie Fundacyjnym nadano m.in. dwa folwarki z ziemią orną, pastwiskami, łąkami, młyn, tkactwo, gorzelnię. W uwagach zaznaczono, iż administracja ma być prowadzona we własnym zakresie i przez osoby narodowości polskiej.
Pierwotny zamysÅ‚ fundatora nie do koÅ„ca zostaÅ‚ zrealizowany, gdyż Konwent OO. Dominikanów w Czortkowie odmówiÅ‚ przyjÄ™cia przekazanego mu przez fundatora zarzÄ…du tÄ… fundacjÄ…. Ostatecznie Zgromadzenie Sióstr MiÅ‚osierdzia reguÅ‚y Å›w. Wincentego a Paulo „przez podpisanÄ… WizytatorkÄ™ prowincji Galicyjskiej i za przyzwoleniem Ordynariatu Å‚ac. we Lwowie przejmuje ZarzÄ…d i wykonywanie fundacyi (...)”
Dom w Czortkowie
Siostry Miłosierdzia zamieszkały początkowo w starym dworze po Fundatorze, następnie w prywatnym domu. W dniu 31 maja 1895 r. wprowadziły się do domku przerobionego z karczmy w mieście. Nie dysponując jeszcze własnym budynkiem Zakładu, zajmowały się nawiedzaniem chorych w Czortkowie i w okolicy, zanosząc lekarstwa, żywność, przydzielając w zimie opał z lasu fundacyjnego. Natomiast dzieci szkolne przychodziły na obiady, a w zimie zaopatrywano je w odzież.
S. Filemona Dychdelewicz odbierając Fundację znalazła ją bardzo zaniedbaną, dlatego często przebywała w urzędach, wyrównując granice, odbierając zabrane pola, a ponieważ nie było miejsca stosownego na budowę Zakładu, kupiła od hrabiego Wolańskiego ziemię (ok. 200 mórg) z dwoma folwarkami "w oddaleniu od miasta". Jesienią 1895 r. położono fundament, a w l. 1896-97 wybudowano "Zakład jednopiętrowy, obszerny podzielony na 4ry oddziały, z kuchnią, pralnią i piekarnią". Z kolei 14.09.1897 poświęcono kamień węgielny pod budowę kaplicy, a 27.10. tegoż roku Siostry Miłosierdzia przeniosły się z miasta do Zakładu, "choć jeszcze całkiem nie wykończonego, ponieważ nie było gotowej kaplicy, tylko mury, urządzono kaplicę w jednym pokoju". Jesienią 1898 zaczęto przyjmować "sieroty i kobiety staruszki, które nie miały żadnej opieki i dachu nad głową, w maju w następnym roku zapełniono zakład sierotami i ubogimi, tj. chłopcy i dziewczęta sieroty i staruszkowie mężczyźni i kobiety". W lipcu 1899 odbyła się konsekracja kaplicy zakładowej i poświęcenie Zakładu. Kaplica powstała w stylu gotyckim, posiadała 3 ołtarze dębowe, rzeźbione, ozdobione złotem, chór, ambonę i konfesjonały, ławki dla starszych i mniejsze dla dzieci, otwarta była codziennie dla wszystkich. W tymże roku założono również szkołę dla dzieci domowych "z prawem publiczności", która trwała do 1925 r., w którym dzieci zaczęły uczęszczać do szkoły w mieście. Z kolei w roku 1902 założono szkołę tkacką dla chłopców, którzy po skończeniu szkoły powszechnej uczyli się tkactwa. Ci zdolniejsi w naukach kształcili się dalej, niektórych umieszczano w innych rzemiosłach. Głównym źródłem utrzymania Zakładu był folwark i młyn, a stopniowo do przychodów z ziemi, Zakład zapełniał się i powiększał.
cdn.
Na podstawie:
1. Dzięki uprzejmości Siostry Bożeny Król z Domu Zgromadzenia w Żmigrodzie:
- Archiwum Sióstr Miłosierdzia Prowincji Krakowskiej w Krakowie: AD 95.
2. Jakub Czarnowski, "Kresy. Przewodnik. Litwa, Białoruś, Ukraina.", Warszawa 2011.
3. Internet:
- www.szarytki.pl z dnia 30.07.2014 r.
- Marek Koprowski „W Czortkowie nad Seretem” w: www.kresy.pl z dnia 30.07.2014 r.
- www.dobrodzien.pl z dnia 30.07.2014 r.
4. Fotografie: Archiwum Sióstr Miłosierdzia Prowincji Krakowskiej w Krakowie oraz zbiory własne.
Paweł Becela