Książęco-biskupi sierociniec w Żmigrodzie w 1884 r.
Placówka ta znajdowała się w miejscu obecnej siedziby Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia przy ul. Poznańskiej. Niegdyś w tym miejscu stał budynek drewniany, ufundowany w 1724 r. przez hrabinę Mariane von Hatzfeldt. W zapisie fundacyjnym zaznaczyła, iż budynek ten ma być przeznaczony na przytułek dla dwunastu katolickich sierot. Pod opieką zarządcy i nauczyciela winny one tam nie tylko otrzymywać pożywienie i miejsce, ale katolickie wychowanie i odpowiednie wykształcenie. Dzieci miały tam przebywać aż do czasu osiągnięcia dojrzałości, aby wychodząc z tego przytułku zdolne były do rozpoczęcia samodzielnego życia. O tym, które z katolickich sierot mogły uzyskać tu stałe miejsce, decydowała początkowo książęca komisja. W latach 30. XIX w. wzniesiono tu murowany gmach, który kilkukrotnie przebudowywany dotrwał do dzisiejszych.
W 1845 r. przebywało tu na stałe 6-7 chłopców i tyleż samo dziewcząt. Patronat nad sierocińcem roztaczał zarówno książę, jak i biskup wrocławski. Od 1891 r. dziećmi w sierocińcu opiekowały się siostry Boromeuszki. Sierociniec funkcjonował tu do 1943 r. Tyle jeśli chodzi o informacje wstępne. Poniżej przedstawię, jak kształtowały się sprawy i życie w tejże żmigrodzkiej placówce w 1884 r.
Otóż nadzór nad pracą placówki leżał w gestii trzyosobowej komisji, której członkowie mieli za zadanie kontrolować raz w tygodniu funkcjonowanie sierocińca i przestrzeganie regulaminu. Jednak nadzór zwierzchni, tak jak to zaznaczono w dokumencie fundacyjnym sprawował wrocławski książę-biskup.
Do placówki przyjęte mogły być ubogie osierocone lub porzucone dzieci od szóstego do czternastego roku życia. Pierwszeństwo przyznawano tu dzieciom pochodzącym z terenu Księstwa Żmigrodzkiego. Każde z nich musiało posiadać świadectwo chrztu, dowód szczepienia oraz oświadczenie ojca lub opiekuna o miejscu zamieszkania lub zameldowania. Następnie po przeprowadzeniu badań lekarskich o przyjęciu dziecka decydował miejscowy ksiądz proboszcz. W szczególnych przypadkach decyzje podejmował wrocławski książę-biskup, a swoje zdanie w tym temacie mógł wyrazić także książę von Hatzfeldt.
Po ukończeniu czternastego roku życia, względnie po przyjęciu I Komunii Świętej następowało zwolnienie. Wychowankowie otrzymywali komplet ubrań wyjściowych i takich na co dzień. O zakwaterowanie troszczyła się później rada fundacji. Chłopcy kierowani byli do pobożnych, solidnych i porządnych mistrzów celem nauki zawodu, natomiast dziewczęta - do przyzwoitych rodzin na służbę. Wybór fachu pozostawiano jednak podopiecznym.
A jak wyglądało życie w placówce? Otóż każde dziecko miało zapewnione ubranie, miejsce do spania i oczywiście wyżywienie. W każdą środę i w sobotę dzieci kąpały się. Zaś pranie ubrań codziennych leżało w gestii opiekunki, która sprawdzała je rano, w południe i wieczorem, przed i po posiłku. Bielizna prana była w każdą sobotę, a pościel - w razie potrzeby, zwykle jednak co 6 tygodni.
Porządek dnia natomiast wyglądał następująco: po pobudce o 5.00 lub 6.00 rano dzieci miały ok. pół godziny na higienę poranną, następnie wspólnie odmawiano modlitwę, jedzono śniadanie, ścielono łóżka, porządkowano dom i udawano się na mszę świętą. Od godziny 8:00 do 11:00 wychowankowie mieli lekcje w miejscowej szkole katolickiej, a od 11:00 do 12:00 prace domowe. Później jedli obiad i do godz. 13:00 był czas wolny. Następnie do 15:00 dzieci ponownie przebywały w szkole, a po powrocie otrzymywały podwieczorek. Do 16:30 był czas na odrabianie lekcji, potem odpoczynek, a o 17:00 odmawiano modlitwy przewidziane przez fundatorkę placówki. Do 19:00 podopieczni wykonywali prace domowe - chłopcy w ogrodzie, a dziewczęta rozmaite prace gospodarcze. Wychowankowie angażowani byli do powyższych prac domowych mając zawsze na uwadze ich indywidualne predyspozycje. O godz. 19:00 wspólnie spożywano wieczerzę, do 20:15 był czas wolny, następnie modlitwa wieczorna i o 20:30 rozpoczynała się cisza nocna. Należy także zaznaczyć, iż przed i po każdym posiłku odmawiano odpowiednie modlitwy dziękczynne.
Na podstawie:
1. Statut i porządek książęco-biskupiego przytułku dziecięcego w Żmigrodzie zatwierdzony 6 października 1884 r.
Materiały własne.
Paweł Becela