Noce Kościołów w Żmigrodzie: gospel i historia
W tum roku Żmigród po raz pierwszy włączył się do dolnośląskiej akcji pod hasłem Noce Kościołów w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa Chrześcijaństwa. Sobotni wieczór 20 czerwca był poświęcony poznaniu na nowo żmigrodzkiego kościoła parafialnego Trójcy Świętej w Żmigrodzie. Po mszy świętej, tuż po godzinie dziewiętnastej, goście wydarzenia mogli wysłuchać koncertu Wrocław Gospel Choir pod kierunkiem Rafała Rudawskiego. Chór i jego lider to ścisła czołówka muzyki gospel w naszym kraju, na swoim koncie mają też występy ze światowymi tuzami gatunku. Swój kunszt udowodnili podczas występu w Żmigrodzie. Niemal dwugodzinny koncert obfitował w standardy, ale też autorskie kompozycje lidera, który każdy utwór poprzedzał krótkim wstępem, przybliżał tekst w przypadku utworów anglojęzycznych, genezę powstania, nie zabrakło opowieści tym, czym jest gospel... A jest energią, dobrym słowem i wspólnym śpiewaniem. O zaangażowanie zebranych artyści zadbali już zresztą od samego początku, zachęcając publiczność do śpiewania i klaskania. A kościół tej nocy rozbrzmiewał nie tylko dźwiękami gospel, ale i pieśni w pokrewnych stylistykach: nie zabrakło nawiązań do klasycznego soulu, r'n'b, chór wykonał też autorski rap. A wszystko ubarwione efektownymi wokalizami, co przy zgraniu zespołu, doskonałym nagłośnieniu i przekrojowym repertuarze zjednało chórowi żmigrodzką publiczność. Parafrazując jeden z największych przebojów koncertu, „Oh, happy Day!”: to była radosna noc, podczas której muzycy z pasją dzielili się z publicznością swoją pasją.
Po koncercie przyszedł czas na drugą atrakcję tej nocy, czyli zwiedzanie niedostępnych na co dzień miejsc świątyni z Pawłem Becelą, autorem książek historycznych o Żmigrodzie, mającym na swoim koncie publikację o tutejszej parafii. Hasło przewodnie brzmiało „Kościół niezwykły. Poznajemy na nowo żmigrodzką świątynię”. I w tym zawrzeć można całą ideę: wcielając się w przewodnika, żmigrodzki historyk zwracał uwagę na elementy, np. obrazy, które można zobaczyć zawsze, ale na które nie każdy zwraca należytą uwagę. Na nowo odżyły w opowieściach wydarzenia historyczne, które zapisały się w tablicach, czy elementach architektonicznych wnętrza kościoła. Oczywiście można było wejść do zakrystii, za ołtarz główny, na znajdującą się obok galerię. Z racji dużej liczby odwiedzających, czas indywidualnego kontemplowania poszczególnych przystanków na tej historycznej wycieczce musiał siłą rzeczy ulec skróceniu, co Paweł Becela rekompensował interesującymi opowieściami i ciekawostkami historycznymi. Nie mogło obyć się bez pytań o możliwość wejścia do kościelnych podziemi. Nie wszędzie jednak można wejść, a ta tajemnica żmigrodzkiego kościoła będzie jeszcze jakiś czas tajemnicą. Zresztą budowla będąca świadkiem kolejnych epok, musi mieć jakieś sekrety... Noc Kościołów została zorganizowana przez Parafię Trójcy Świętej i Urząd Miejski w Żmigrodzie po raz pierwszy, a sądząc po państwa zainteresowaniu - na pewno nie po raz ostatni, co potwierdził probosz ks. Romuald Paszczuk i wiceburmistrz Zdzisław Średniawski.
Andrzej Krzywda