Zaobserwowano
Karnawał dobiegł końca, ale warto wrócić do żmigrodzkich balów hucznych. Jak donoszą nasi lotni korespondenci miło było na Żmigrodzkim Balu Sportowca. Ale, ale pośród różnych kategorii nagrodzonych zabrakło jakże ważnej: żona sportowca lub działacza sportowego. Bo kto w końcu stoi za sukcesem męża, jak nie żona...
Zima, choć krótka, dała się nam we znaki. Odczuliśmy to jak zawsze w rachunkach za ogrzewanie. Ale coraz bliżej przedwiośnie. W tym roku felietoniści poczytnych ogólnopolskich periodyków mówią jednym głosem: nie lubimy tej pory roku. A dlaczego? Bo obnaża brud, smród i ubóstwo. A więc działajmy, aby na naszym rodzimym gruncie jak najmniej takowego zobaczyć i poczuć.
A gdy tak zaczniemy marudzić i rzęzić, wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację- otóż rozwiązują nasz zakład pracy, my na bruk, kryzys i bezrobocie potwierdzone i trwa. I wtedy - jak przebudzeni ze złego snu- ockniemy się i ze zdwojoną energią udajemy się na swoje stanowisko pracy budować potęgę gospodarczą kraju. A w najbliższy weekend terapia grupowa z przyjaciółmi. Zapewniam, że pomaga!