archiwum - 12 - czerwiec

 
 

Podróże kształcą...

W dniach 1-7 czerwca br. grupa żmigrodzian wybrała się na wycieczkę w rejon Kielc i Gór Świętokrzyskich.
Przed wyjazdem często padały pytania: po co tam jedziecie?, co tam można zobaczyć?
Ten region naszego kraju na ogół kojarzy się ludziom z przysłowiem „wieje (albo „duje”) jak w Kieleckiem” lub określeniem „kieleckie scyzoryki”.
Myśmy natomiast zobaczyli przepiękny region, bogaty w tradycje a zarazem nowoczesny. Powinniśmy skorzystać z ich doświadczenia, jak należy dbać i eksponować w najnowocześniejszy sposób tradycje np. dawnego rzemiosła, nieczynnych zakładów przemysłowych, bogactw natury.
Zwiedziliśmy Kielce, które obecnie są wielkim placem budowy i tradycyjny szlak turystyczny: Święty Krzyż, Łysą Górę (sabaty czarownic), Zamek w Chęcinach, Oblęgorek z muzeum Henryka Sienkiewicza. Najwięcej jednak wrażeń dostarczyły nam obiekty mniej znane turystom, dopiero odkrywane. Zdumiał nas i zachwycił zespół prehistorycznych kopalń krzemienia pasiastego w Krzemionkach - jeden z najciekawszych tego typu obiektów w świecie. Krzemień pasiasty (występuje tylko w Górach Świętokrzyskich) - piękny minerał, niedoceniany póki słynna Madonna nie pokazała się w biżuterii z niego wykonanej. Natychmiast stał hitem wśród celebrytów. Cena jego niepomiernie wzrosła. W muzeum i szlifierni minerałów i kamieni w Świętej Katarzynie zachwyciły nas okazy najpiękniejszych i najcenniejszych kamieni szlachetnych świata. Można było tam zobaczyć m.in. agaty, malachity, onyksy, rubiny, diamenty, około 100 kg kryształ górski i wszelkie inne te znane i te rzadko spotykane. Poznaliśmy technikę ich szlifowania. Oglądaliśmy jak wydobywać z kamienia całe jego piękno. W Ćmielowie dawną seryjną produkcję wyrobów porcelanowych zamieniono w centrum porcelany artystycznej, gdzie np. powstają fantastyczne obrazy ręcznie malowane na porcelanie.
Niewielu z nas wiedziało, że w niewielkiej miejscowości Bałtów znajduje się np. JURA PARK, a w nim wiele atrakcji dla całej rodziny. Jest tam jedno z trzech safari. Na malowniczo położonym obszarze 40 ha jest królestwo dzikich zwierząt. Zamieszkuje w nim kilkaset gatunków ze wszystkich kontynentów. Oglądać je można z otwartych okien autobusu - amerykańskiego schoolbus'u. Niektóre zwierzęta podchodzą na odległość wyciągniętej ręki, czasem zaglądają do okien lub wchodzą do otwartych drzwi.
Tak można byłoby opisywać wiele, wiele atrakcji tego rejonu ale potrzeba jeszcze opisać godzenie starego z nowym. STARACHOWICE! Niegdyś znane z przemysłu hutniczego a jeszcze lepiej z zakładów produkujących samochody marki STAR. Nie ma już produkcji samochodów, nie wytapia się już stali, ale obiekty po tamtych zakładach nie zostały zniszczone, zburzone. One żyją nowym życiem. Pieczołowicie konserwowane stały się ośrodkiem edukacji nie tylko technicznej, pomnikiem polskiego przemysłu, muzeami, salami wystawienniczymi a nawet salami koncertowymi. Mądrze zagospodarowane przyciągają turystów z całego świata.
Jeszcze raz powtórzę, że można byłoby tak opisywać o wielu atrakcyjnych miejscach i obiektach: o cudnej jaskini Raj, o Pinczowie i dawnej kulturze żydowskiej, o opactwie cystersów w Wąchocku i o jedynym w Polsce pomniku sołtysa, który tam się znajduje, o wielu miejscach pamięci narodowej. Ziemia Kielecka to historia polskiej partyzantki z okresu II wojny światowej, to historia m.in. PONUREGO i jego oddziału.
Należy tylko zacytować przysłowie: „Cudze chwalicie, swego nie znacie...”



PS
DZIĘKUJEMY ORGANIZATOROM - p. Lucynie i p. Wiesławowi za pięknie spędzony czas, ciekawe doznania i poznania i za wspaniałą atmosferę panującą na wycieczce. DZIĘKUJEMY!!!

Anna Kowalewska

[PANEL PRAWY]
 
w numerach archiwalnych

na stronie www
 
 
Wiadomości Żmigrodzkie
rss wykonanie
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług, personalizacji reklam i analizy ruchu. Informacje o sposbie korzystania z witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Korzystając z tej strony, wyrażasz na to zgodę.