Wybory samorządowe
Kto wystartuje? Nie spekulujemy - pytamy
Rok 2014 upłynie pod znakiem wyborów. Najpierw do Parlamentu Europejskiego, jesienią odbędą się wybory samorządowe - zresztą w tym roku przypada 25. rocznica pierwszych wolnych wyborów. I mimo, że nazwisko kolejnego burmistrza poznamy dopiero jesienią, w różnych kręgach zaczynają pojawiać się spekulacje, kto może być potencjalnym kandydatem. Pamiętając o osobach kandydujących poprzednio, znając niektóre deklaracje postaci aktywnych w naszej społeczności, już teraz zapytaliśmy przedstawicieli partii politycznych działających na terenie Gminy Żmigród, kto ich będzie reprezentował w zbliżających się wyborach. Jak można zauważyć w naszej gminie nie brak również indywidualnych kandydatów, dlatego chcielibyśmy państwa zapoznać również z ich stanowiskiem w tej sprawie.
Poznaliśmy stanowisko Platformy Obywatelskiej. Pytanie skierowaliśmy do żmigrodzkiego przedstawiciela partii, Pawła Łukaszewskiego, Wiceprzewodniczącego Koła Żmigrodzko - Prusickiego PO RP:
- Koło żmigrodzko - prusickie nie rekomendowało jeszcze żadnego kandydata na Burmistrza Gminy Żmigród. Ponadto ostateczną decyzję w sprawie kandydatur PO na burmistrzów będzie podejmować Rada PO w Powiecie Trzebnickim.
Również PSL nie zdecydował jeszcze kto będzie reprezentantem, jak podkreślał wiceburmistrz Zdzisław Średniawski, takie decyzje powinny zapaść wkrótce.
Prawo i Sprawiedliwość wystawia swojego kandydata na Burmistrza Gminy Żmigród i jest nim Waldemar Wysocki.
- Startuję, aby dać mieszkańcom nadzieję na lepsze. Gmina potrzebuje świeżości. Od dekady rządzi jedna i ta sama ekipa. Parafrazując: jest to tak, jakby człowiek przez dekadę jadł tę samą zupę. W swoim programie wyborczym nie będę obiecywał gruszek na wierzbie. Moim głównym celem jest sprowadzenie inwestora na teren Gminy Żmigród, żeby zminimalizować bezrobocie. Ludzie muszą mieć pracę i godną płacę, aby żyć na przyzwoitym poziomie - powiedział Waldemar Wysocki.
Artur Kanppik, przedstawiciel SLD tak skomentował tegoroczne przygotowania do wyborów:
-
Nikogo nie będziemy wystawiać i nikogo nie popieramy.
Podobne pytanie skierowaliśmy także do osób aktywnych na niwie społecznej i politycznej w ostatnich latach, których ewentualne kandydowanie było nieoficjalnie rozpatrywane w różnych kręgach.
- Rozważam możliwość kandydowania na Burmistrza Gminy Żmigród. Na dzień dzisiejszy nie podjąłem jeszcze decyzji - tak skomentował tę kwestię
Damian Sułkowski.
Dla Roberta Korytkowskiego również jest za wcześnie na tak poważne deklaracje:
-
Za wcześnie by odpowiedzieć Pani na to pytanie! Lecz żywię głęboką wiarę w mądrość mieszkańców naszej gminy i nadzieję, że burmistrzem zostanie mieszkaniec naszego miasta - naszej gminy! Jednocześnie zapewniam Panią, że po listopadowych wyborach osoby pracujące w Biurze Promocji i Współpracy z Zagranicą nie będą zajmować się pisaniem artykułów do Gazetki Żmigrodzkiej.
Do pytanie ustosunkował się także
Jarosław Brodala:
- Start w wyborach w roku 2014 na stanowisko Burmistrza Miasta i Gminy Żmigród uzależniam od kilku czynników, które docelowo ukierunkują moją decyzję w tej kwestii. Niemniej jednak na pewno zamierzam startować w tych wyborach do Rady Powiatu Trzebnickiego, gdyż uważam że czas kiedy byłem Przewodniczącym Rady Powiatu Trzebnickiego w latach 2006-2010 dla Gminy Żmigród był czasem realizacji wielu ważnych inwestycji w dziedzinie drogownictwa i infrastruktury. Natomiast startowanie na stanowisko Burmistrza Gminy Żmigród w obecnej chwili uzależniam choćby od takich czynników jak: czy nastąpi konsolidacja przedstawicieli prawej strony sceny lokalnej? Czy zdołamy jako zespół ludzi myślących normalnie porozumieć się i wyłonimy jednego kandydata do udział w wyborach na stanowisko burmistrza? Nie myśląc wyłącznie o panujących ogólnie przyjętych domysłach, że jak startuję na burmistrza i do rady gminy, czy rady powiatu - to bez względu na wynik startu na stanowisko burmistrza, na pewno dostanę się do danej rady. Czy uda się w okręgach wyborczych na radnych do rady gminy wyłonić tylko jednego kontrkandydata do osoby startującej y z obozu obecnego burmistrza. Niemniej jednak wszystkim wyborcom życzę podejmowania dobrych decyzji przy urnach wyborczych, gdyż to oni zadecydują kto zasiądzie na stanowisku Burmistrza UMiG Żmigrodu, kto będzie Radnym Rady Miejskiej w Żmigrodzie, kto będzie Radnym Rady Powiatu Trzebnickiego i kto będzie Radnym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. I jeśli mogę doradzić, to proszę nie głosować na jedną osobę zarówno na stanowisko Burmistrza Żmigrodu i jednocześnie na przedstawiciela do rady czy to gminy, powiatu, czy sejmiku. Dlaczego?, albowiem ważne jest, aby osoba która faktycznie chce być burmistrzem, była tym burmistrzem, a radny który chce być radnym niech nim faktycznie będzie. Nie jednokrotnie dzieje się tak, że osoba która zostaje burmistrzem i otrzymała mandat radnego do określonej rady - musi niestety z mandatu zrezygnować i na jego miejsce wchodzi osoba na którą de facto nie chcieliśmy głosować - jest to tzw. wybór niechciany. Nadto głosowanie na kogoś, kto startuje do Rady Powiatu Trzebnickiego i nie jest mieszkańcem Naszej Gminy w efekcie końcowym powoduje że pieniądze z Rady Powiatu Trzebnickiego w rzeczywistości trafiają do innej gminy. Wszystkich mieszkańców namawiam do zachowania postawy obywatelskiej i zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w tych jakże ważnych wyborach poprzez oddanie swego głosu na właściwą osobę, tak aby inni nie zadecydowali za nas.
Obecny Burmistrz Gminy Żmigród, Robert Lewandowski, potwierdził swoją kandydaturę w tegorocznych wyborach.
Oczywiście powyższe zestawienie nie oznacza, że na liście kandydatów nie pojawią się inne nazwiska. Ale przecież o to chodzi, że każdy może być kandydatem na stanowisko burmistrza, radnego gminnego czy powiatowego, radnego sejmiku, a my wszyscy zadecydujemy przy urnie, na kogo oddamy nasz głos.
opinie zebrała Agnieszka Rybka