Integracja najmłodszych gimnazjalistów

Pierwszy miesiąc nauki szkolnej stał w Gimnazjum im. Macieja Rataja pod znakiem integracji świeżo upieczonych gimnazjalistów. Wszystko zaczęło się już w pierwszym tygodniu września, kiedy to gimnazjum przy Sienkiewicza we współpracy z Rejonową Poradnią Psychologiczno-Pedagogiczną w Żmigrodzie rozpoczęło realizowanie cyklu imprez integracyjnych dla uczniów klas pierwszych. Zajęcia miały charakter warsztatów i odbywały się na terenie żmigrodzkiego parku pałacowego i w samej baszcie, której mury ożywiły śmiech i odgłosy zabawy najmłodszych mieszkańców Zmigrodu. W czasie trwania warsztatów nowe zespoły klasowe mogły się lepiej poznać, ustalić zasady wzajemnego funkcjonowania w grupie, nabrać pozytywnej energii na cały długi rok szkolny. Zajęcia były prowadzone przez pracowników poradni, wychowawców klas i pedagogów szkolnych. W przerwie między poszczególnymi blokami warsztatów Rada Rodziców (w osobach pani Małgorzaty Dumin i pana Zenona Paszkiewicza) przygotowała dla każdej klasy poczęstunek z pieczeniem kiełbasek przy ognisku.
Warte podkreślenia jest to, że asystentkami prowadzących zajęcia były stażystki Marta Możdżeń i Kamila Gawot - absolwentki Gimnazjum im. Macieja Rataja sprzed kilku lat.
Wszyscy uczestnicy zajęć podkreślali, że taka forma zajęć integracyjnych (wprowadzona w tym roku po raz pierwszy) to bardzo dobry i skuteczny pomysł na umożliwienie zespołom klasowym poznania, zgrania i zrozumienia się. Dlatego w przyszłym roku na pewno do niej wrócimy.
Podsumowanie okresu integracji nastąpiło w Dniu Edukacji Narodowej, kiedy to w hali sportowej gimnazjum odbyły się tradycyjne otrzęsiny klas pierwszych, czyli obrzędowe i najzupełniej oficjalne przyjęcie pierwszaków w szeregi gimnazjalistów. Najmłodsi uczniowie musieli podołać trudom konkurencji (często takich z przymrużeniem oka), które przygotowali dla nich ich starsi koledzy. Było dużo zabawy, śmiechu i pozytywnych emocji.
Jesteśmy przekonani, że dzięki opisanym tutaj imprezom integracyjnym (ze zorganizowaną przez samorząd uczniowski dyskoteką włącznie) nasi najmłodsi uczniowie czują się teraz w murach naszego gimnazjum jak u siebie w domu. A za rok to oni będą przyjmować w swe szeregi nowych pierwszaków.
Robert Kolebuk