Zawsze będę śpiewać
Izabela Możdżeń zdobyła Smoka Sukcesu za rok 2015 w kategorii kultura i oświata. Nagroda tradycyjnie została wręczona na balu, a nagrodzona w poniższym wywiadzie ujawnia kilka mniej znanych faktów ze swojego życia. Iza ma 22 i od urodzenia mieszka w Żmigrodzie. Śpiewać zaczęła w szkole podstawowej, a w gimnazjum podjęła samodzielną decyzję o równoczesnej nauce we wrocławskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej, którą ukończyła z wynikiem celującym w maju 2015 roku. Izabela jednocześnie studiuje design now, czyli sztuki nowoczesne - performatykę w Dolnośląskiej Szkole Wyższej.
WÅ»: Gratulujemy nagrody. Co ona dla Ciebie znaczy?
Izabela MożdżeÅ„: Bardzo dziÄ™kujÄ™. Oooo...znaczy to dla mnie bardzo wiele!!. Na tym etapie mojego życia, to jak by nie byÅ‚o wielkie wyróżnienie i dowód na to, że to czym siÄ™ zajmujÄ™ od wielu lat jest dostrzegane w Å›rodowisku, z którego siÄ™ wywodzÄ™ w mojej gminie. To oczywiÅ›cie wspaniaÅ‚e uczucie, doznanie, odbierać prestiżowÄ… nagrodÄ™ -Gminy Å»migród, jakÄ… jest Smok Sukcesu. Nie ukrywam, że potwierdza ona mojÄ… naprawdÄ™ ciężkÄ… pracÄ™, to nie jest tak, że Å‚atwo godzi siÄ™ naukÄ™ jednoczeÅ›nie na dwóch kierunkach .No chyba, że uczymy siÄ™ tego, co nas naprawdÄ™ interesuje, pochÅ‚ania do reszty. To oczywiÅ›cie wyrzeczenia, duże zaangażowanie i sztuka dokonywania wyborów, co w danej chwili jest najważniejsze. Wyróżnienia powinny dawać i mi oczywiÅ›cie dajÄ… po prostu „kopa” do dalszej pracy, podnoszenia sobie poprzeczki.
WŻ: Czy policzyłaś, jaką część twojego dotychczasowego życia zajęło śpiewanie?
Uuuu....zaraz policzę, ale ...tak się składa, że śpiewam od zawsze (śmiech!). Może zacznę liczyć od momentu, który pamiętam szczególnie, czyli od mojej I komunii św., gdzie występowałam pierwszy raz publicznie. Miałam okołó 8 lat. Hmm czyli wychodzi ...że (z matematyką zawsze było średnio....ale tylko do matury! Ponieważ potem okazało się, że wynik był całkiem, całkiem) 14 lat. Ja na mój wiek to chyba niezły wynik.
WŻ: Do tej pory śpiewałaś w duecie oraz z kilkoma zespołami. Co dziś jest dla Ciebie najważniejszą inspiracją? Jaki nurt muzyki najbardziej do Ciebie przemawia?
Od lat zależy mi na tym, aby tworzyć jak najwięcej własnych utworów muzycznych. Lubię komponować wokalne linie melodyczne do piosenek. Przemawia do mnie muzyka, którą tworzymy wraz z moim zespołem IM FANKI TIM. Uwielbiam nasze wspólne próby, nagrania, koncerty. Są to godziny wykorzystywane bardzo twórczo. Oczywiście często jest tak, że nasza praca podparta jest wieloma inspiracjami i utworami, których uczyłam się we Wrocławskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Nietrudno się domyślić, że w tej wspaniałej ( pod względem kształcenia i znamienitego grona wybitnych pedagogów muzycznych) szkole najwięcej czasu spędzałam nad analizowaniem i wykonywaniem utworów jazzowych. Czyli z wykształcenia, ale i zamiłowania przemawia do mnie jazz. Z jazzowych wokalistek fascynuje mnie Dee Dee Bridgewater, Ella Fitzgerald. Ale oczywiście nie tylko, również -Stevie Woder, Natalia Przybysz, grupa Jamiroquai, Poluzjanci i wiele, wiele innych.
WŻ: Co jest Twoim najważniejszym celem muzycznym na najbliższe miesiące?
Cele? Jak zawsze ambitne, takie, których efekty będą i muszą mnie satysfakcjonować, uszczęśliwiać. Oczywiście zdradzam, że to nagranie kolejnej płyty z IM FANKI TIM. Ponieważ, ku naszemu zadowoleniu, bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się nasze koncerty świąteczne, postanowiliśmy z chłopakami stworzyć płytę z kolędami. Pierwsze nagrania rozpoczną się już w lutym tego roku. Oprócz nagrania płyty, jak już wcześniej wspomniałam, ciągle pracujemy nad nowymi, własnymi piosenkami. Nowością będzie również to, że teksty do utworów zaczęłam pisać sama. Dzięki temu nasze wspólne granie będzie wyrażało moje uczucia, moje ja.
WŻ. Czy widzisz swoją przyszłość bez muzyki? Pytam o plan awaryjny na życie.
Oj bez muzyki? Tak siÄ™ nie da... (Å›miech). Muzyka bÄ™dzie zawsze !!! Nie widzÄ™ swojego życia bez muzyki, wiÄ™c muzyka bÄ™dzie, zawsze... i już. Na szczęście sÄ… plany awaryjne. One mogÄ… być zwiÄ…zane również ze sztukÄ… szeroko pojÄ™tÄ…. PrzemyÅ›laÅ‚am to wczeÅ›niej, dokonujÄ…c wyboru drugiego kierunku studiów i wÅ‚aÅ›nie na to pozwoli mi moje wyksztaÅ‚cenie, zdobyta wiedza, przede wszystkim zainteresowanie i predyspozycje na ten temat. W tym roku zdajÄ™ licencjat na moim artystycznym kierunku. Oprócz pracy pisemnej przygotowujÄ™ samodzielny spektakl muzyczny, który w dużym stopniu opieraÅ‚ siÄ™ bÄ™dzie na dziaÅ‚aniach performatywnych oraz oczywiÅ›cie na muzyce. I tu może zdradzÄ™ temat roboczy mojego spektaklu- „DźwiÄ™ki, których siÄ™ boimy”. Serdecznie zapraszam!
WŻ: A poza muzyka co wypełnia Twoje życie?
Poza muzyką, oczywiście jest też muzyka...przynajmniej w głowie no i na... dyskotekach w klubach i pubach. Tak na co dzień czas zajmują mi studia i przygotowania do licencjatu. Między studiami a muzyką oczywiście znajduję czas dla mojego chłopaka, który mnie wspiera, motywuje do działania i wierzy w moje możliwości. Są też przyjaciele, z którymi nigdy się nie nudzę. Wspólne rozmowy, imprezy (do rana), no wiadomo jak to na studiach.
WŻ: No i nie sposób nie zapytać o Twoją przyjaciółkę i partnerkę z duetu muzycznego Martynę Marek. Czy nadal współpracujecie i czy kiedyś jeszcze zaśpiewacie razem?
Jasne, że tak, współpracujemy, no na przykład... przy sprzątaniu mieszkania!!! (śmiech). Od 3 lat mieszkam z Martyną, studiujemy razem na jednym kierunku i oczywiście tak jak zawsze siedzimy obok siebie w ławce na uczelni. Nasze mieszkanie, jak się można domyślić, jest bardzo rozśpiewane, głośne, co niestety nie raz źle się to skończyło (ale może tego wątku nie będę rozwijać ). Oczywiście gdy tylko jest okazja, występujemy razem w duecie i nadal bardzo dobrze się uzupełniamy wokalnie, ale i nie tylko.
Życzę realizacji celów i dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo.
Rozmawiała eco
W maju Izabela ukończyła Wrocławską Szkołę Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Po 5-cio letniej nauce obroniła swój wokalny dyplom, jako druga w całej historii wrocławskiej szkoły - na ocenę celującą. Kilka miesięcy po obronie, Izabela została zaproszona gościnnie do zaśpiewania utworu wydanego na płycie pt."Plays Stansards" autorstwa znanego trębacza Józefa Tarnawskiego. Płyta właśnie została wydana (styczeń 2016). Izabela była jedyną wokalistą zaproszoną do współpracy, wykonując utwór wokalny pt. "Cheek to cheek" znalazła się wśród zaproszonych legend i wirtuozów jazzowych, takich jak: Zbigniew "Levandek" Lewandowski (polski perkusista, kompozytor, aranżer wykładowca WSJiMR), Piotr Schmidt (trębacz, kompozytor, lider zespołów i wykładowca, wyróżniony Nagrodą Prezydenta Miasta Gliwice w dziedzinie Twórczości Artystycznej), czy Tomasz Wilczyński
(kontrabasista i gitarzysta basowy, brał udział w nagraniach muzyki do wielu spektakli teatralnych, akompaniował uczestnikom Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu).
Celem Izabeli oraz jej zespołu IM FANKI TIM na 2016r jest wydanie płyty ze standardami jazzowymi do której trwają już przygotowania.