Szczerze z Wiktorem Jasińskim
Wiktor Jasiński ma 33 lata. Od urodzenia związany jest ze Żmigrodem. Tu się urodził, wychował, ukończył szkołę podstawowa, a potem technikum rolnicze. Studiował geologię na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Nauk Przyrodniczych. W roku 2001 rozpoczął studia doktoranckie w Instytucie Geochemii, Mineralogii i Petrologii Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską obronił w listopadzie 2004 roku.
Pracuje na stanowisku Adiunkta we wrocławskiej filii Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie z siedzibą w Żmigrodzie. Żona Renata jest nauczycielką nauczania zintegrowanego. Jego hobby to: podróże (zwiedził większość krajów arabskich, ostatnio pociąga go Azja-rok temu był w Nepalu i Indiach), interesująca książka, dobre towarzystwo i .... ostatnio narty. Jest prawdziwym globtroterem, a swoje podróże planuje szczegółowo i na długo przed wyruszeniem na podbój nowego kraju. Znak zodiaku: Baran.
Moje credo życiowe... „Å»yj tak, aby nikt przez Ciebie nie pÅ‚akaÅ‚” - kiedyÅ› powiedziaÅ‚a mi to mama. Staram siÄ™ przestrzegać tej maksymy.
Dzięki rodzicom... jestem kim jestem. To oni od najmłodszych lat wpajali mi szacunek dla drugiej osoby, uczciwość, pracowitość - staram się tego przestrzegać i to dzięki nim mogę obecnie realizować swoje marzenia. Dziękuję im za to.
Ulubiony przedmiot w szkole to... ławka szkolna, w której mogłem usiąść po grze w słupki lub w piłkę i zrozumieć skomplikowane wzory matematyczne lub wysłuchać interesujących tematów poruszanych podczas godziny wychowawczej przez wspaniałą osobę, moją wychowawczynię panią Kordus.
Czas studiów wspominam jako... jednÄ… wielkÄ… przygodÄ™ spÄ™dzonÄ… ze wspaniaÅ‚ymi ludźmi, gdzie byÅ‚ czas na „zakucie, zapamiÄ™tanie i zapicie”.
Moja praca badawcza polega na... poznawaniu tego co nie poznane.
Gdy widzę most... myślę sobie, że łączyć powinien nie tylko brzegi, ale przede wszystkim ludzi.
Od pracownika nauki wymaga siÄ™... zbyt wiele.
Doktorat pozwolił mi... uwierzyć, że jeśli się w życiu czegoś mocno chce to można tego dokonać.
W kobietach ceniÄ™... to „coÅ›” co powala wszystkich „twardzieli” na kolana, wdziÄ™k, powab, urok, niekiedy lekkÄ… kokieteriÄ™, ale też cechy, które my faceci. niekiedy nie zauważamy lub nie chcemy widzieć: samodzielność, kreatywność, indywidualność, dążenie do celu, tylko nie po trupach.
Od kiedy pamiętam... to zawsze byłem najmłodszy i najmniejszy.
Lubię siebie za... wolałbym, aby to mnie oceniano.
Moja główna wada... to egoizm, ale próbuję z nią walczyć
Świat w moich oczach jest... coraz mniejszy, ale za to coraz piękniejszy, ponieważ staram się odkrywać go stopniowo i delektować każdą jego chwilą
SÄ… miejsca, które mogÅ‚yby stać siÄ™ moimi miejscami na Ziemi... oczywiÅ›cie, nigdy nie zapomnÄ™ wschodzÄ…cego sÅ‚oÅ„ca nad szczytami oÅ›miotysiÄ™czników Annapurny, Daulagiri, Mahapuchare podczas pobytu w Nepalu, cudownego, „pachnÄ…cego” Å›mierciÄ… i nowym życiem Waranassi nad Gangesem w Indiach, piÄ™knych klasztorów wykutych w piaskowcach Petry w Jordanii, starożytnych ruin Palmyry w Syrii, hipisowskiego klimatu Dahabu nad Morzem Czerwonym, Marocco-Viagry z placu Jema Elfna w Marrakeszu, Via Dellarossy, Åšciany pÅ‚aczu, meczetu SkaÅ‚y w najpiÄ™kniejszym dla mnie miejscu na Å›wiecie - Jerozolimie, i wielu innych miejsc, w których byÅ‚em, i które mam nadziejÄ™ jeszcze zobaczyć.
Podczas moich wędrówek najbardziej zaskoczyło mnie... dobroć, przyjazne nastawienie i pomoc, niekiedy bezinteresowna, ludzi innych kultur, wyznań, ludzi biednych i bogatych i to, że we wszystkich tych krajach czułem się bezpiecznie, czego niekiedy nie mogę powiedzieć o Polsce.
Moje marzenia... myślę, że się spełnią, ale na razie to tajemnica.
Nie tracę czasu na... życie bez celu i bez pomysłu.
Muzyka, taniec... i ..., kojarzy mi się z niezłą imprezą.
Najbardziej pragnÄ™... zdrowia dla siebie i moich bliskich.
Sport i ja... od najmÅ‚odszych lat zawsze „byliÅ›my razem” czy to grajÄ…c w piÅ‚kÄ™, pÅ‚ywajÄ…c w basenie czy grajÄ…c w tenisa stoÅ‚owego. Obecnie staram siÄ™ podtrzymywać te tradycje, ale nie zawsze mi to wychodzi. „ZakochaÅ‚em” siÄ™ w podróżowaniu i tÄ… formÄ™ podróżowania, którÄ… uprawiam uważam również za niezÅ‚y sport wyczynowy.
Żmigród to... moje miasto rodzinne, do którego zawsze wracam.
Opr.eco