Mamy baby boom
Mamy baby boom, a jeśli nie ten demograficzny to na pewno gospodarczy. No bo jak nazwać wysyp rozmaitych form aktywności przedsiębiorców wokół tematu dziecko. A w ostatnich miesiącach pojawiły się w naszym city: dwa nowe przedszkola, dwa sklepy z ubrankami i akcesoriami dla najmłodszych. Mnie osobiście najbardziej spodobał się widok maluszków na spacerze z wężem w ręku. Kto widział, to wie o co chodzi.
Kanaliza w budowie. Na początek rozkopana Szkolna. Prace posuwają się. A ich tempo jest pod baczną obserwacją naszych najmłodszych obywateli. Konwersacje na koparce także. Tak więc panowie robotnicy- trzymajcie język za zębami, bo jesteście na najdłuższej lekcji wychowawczej w waszym życiu.
Wrzesień obfitował w wiele zdarzeń, nie wszystkie byłam w stanie zaobserwować. Ale ci, którzy byli, nadal wspominają mecz Piasta ze Śląskiem i występy ponętnych panienek z zespołu szantowego podczas Dni Karpia.
A teraz czas przygotować się na wykopki i godnie uczcić dzień ziemniaka. Wszak po chlebie to podstawa naszego wyżywienia. Ognisko i pieczone ziemniaki to zapach dzieciństwa. Nieprawdaż?