Obornickie Klimaty
Oborniki Śląskie w dniu 26 czerwca 2010 zamieniły sie w powiatową stolicę kultury. Przedstawiciele gmin ze swoimi oryginalnymi stoiskami dumnie prezentowali regionalny dorobek pod którym kryje się nie tylko muzyka i pięknie zdobione stroje ale i wyroby rękodzielnicze charakterystyczne dla poszczególnych miejscowości. Powiatowe Dni Kultury - Obornickie Klimaty nie mogły obejść się bez uczestnictwa Gminy Żmigród.
Wśród drewnianych stoisk swoje miejsce zajął również nasz gminny namiot, który jak się później okazało przyciągnął bardzo wielu odwiedzających. Reprezentantami naszej gminy było Stowarzyszenie "Żródło natury" z Rudy Żmigrodzkiej, którego przedstawiciele oferowali nie tylko słodkie wypieki własnego dzieła ale zapraszali również na "Szlak rudo - barycki". Szlak pełni funkcję rekreacyjną jak i edukacyjną w temacie ochrony środowiska i ekologii co podkreślali wszystkim zainteresowanym Krystyna i Tadeusz Halat, Barbara Kupis oraz Dorota Krzywiecka. We własnej osobie reprezentowałem Informacje Turystyczną przedstawiając główne atrakcje turystyczne naszej gminy. Bardzo często rozmówcy sięgali po materiały oraz gadżety promocyjne co miejmy nadzieję w pewnym stopniu zachęci do odwiedzania naszych stron. Wkład w zorganizowanie stoiska oraz jego obsługę docenili organizatorzy "Obornickich Klimatów", gdyż otrzymało ono wyróżnienie w postaci trzeciej nagrody pierwszego miejsca. W obecności starosty powiatowego Roberta Adacha, Krystyna Halat odebrała upominki z tej okazji. Gmina Żmigród zaistniała także artystycznie. Na scenie wystąpił zespół wokalno- instrumentalny w składzie: Joanna Pilarska, Oliwia Kunicka, Natalia Zawadzka, Aleksandra Barańska, Martyna Łobocka, Adrianna Pogoda, Weronika Melnarowicz, Patrycja Łopatka - wokal, Adrian Dumin- gitara, Natan Żakowicz- perkusja, Łukasz Dytko - klawisze i zdobył uznanie oraz serdeczny aplauz publiczności. W późnych godzinach wieczornych mieszkańcy naszego powiatu zaczęli odchodzić od stoisk regionalnych by gromadzić się w okolicach sceny oczekując gwiazdy wieczoru Justyny Steczkowskiej, gdyż koniec końców nieodłącznym elementem kultury jest również dobra zabawa.
Mirosław Kłopotowski