100 lat minęło jak jeden dzień

Przed stu laty 02 marca 1910 roku urodziła się Pani Helena Kirpa. Jubilatka jest od kilkudziesięciu lat mieszkanką Żmigrodu. Los jej nie rozpieszczał. Już jako 4-letnia dziewczynka straciła matkę. Niedługo potem ojciec ze starszą córką wyjechał do Niemiec. Pani Helena została z niewidomą babcią, a w późniejszym czasie trafiła na wychowanie do obcych ludzi. Jednak ani historyczne uwarunkowania w jakich żyła (dwie wojny światowe), ani miejsce i okoliczności w jakich przyszło jej dorastać nie złamały tej wytrwałej i cierpliwej kobiety. Całe swoje życie nasza Jubilatka ciężko pracowała.Często były to prace sezonowe. Posiadała również 0,5 ha ziemi, o którą sama, własnoręcznie dbała. Był to niemały wysiłek biorąc pod uwagę, że jako kobieta musiała zająć się domem, była matką oraz pracowała zarobkowo. Pani Helena Kirpa to jednak "twardy, przedwojenny materiał". Przez większość życia nie chorowała, może dlatego, że zawsze odżywiała się zdrowo. Były to produkty z własnego ogrodu, czarny chleb, mleko prosto od krowy.Wielu z nas pamięta, że w Żmigrodzie najlepszym mlekiem było to, które można było kupić bezpośrednio od gospodarza, a najzdrowsze warzywa rosły w przydomowych ogródkach.
Losy Pani Heleny związane są ze Żmigrodem już od 1946 r. Przyjechała tu, wraz z mężem, zaraz po wojnie i została do dziś. W swoim życiu urodziła siedmioro dzieci i doczekała się siedmiu wnuków oraz pięciu prawnuków. Najstarszy prawnuk ma 25 lat. Dziś Pani Helena mieszka z córką Danutą, która z wielkim oddaniem opiekuje się matką.W ich domu panuje ciepła, rodzinna atmosfera. Często swą babcię odwiedza wnuk Rafał z żona Małgosią i 9-letnią córką Martynką, która bardzo chętnie i często bywa u prababci pomagając w codziennych pracach domowych. Pani Helena od czasu pobytu w szpitalu nie porusza się już o własnych siłach.Większość czasu spędza w łóżku. Lubi czytać, zawsze dużo czytała, a mimo to ma zaskakująco dobry wzrok. Do dziś dnia nie używa okularów! W tym wyjątkowym dniu, dniu setnych urodzin, Panią Helenę Kirpę odwiedził Burmistrz Robert Lewandowski wraz z Krystyną Przygodzką kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego oraz dziennikarzami Wiadomości Żmigrodzkich i Gazety „Nowej”. Burmistrz na ręce jubilatki złożył kwiaty i list gratulacyjny oraz życzenia wielu lat w zdrowiu i miłości, którą niewątpliwie otaczają Panią Helenę najbliżsi.
Renata Skiba