Zaobserwowano
Lato wypchnęło wiosnę i śmiga tak, że niedługo żniwa. A ja tylko się przyglądam modyfikacjom zdrowotnym w naszym życiu. Te biegi, te rowery, te treningi zastąpiły rozmowy, picie piwa i myślenie o niebieskich migdałach.
Ponadto s 5 się buduje, pociągi jeżdżą na czas a nawet transportowo nasze miasto stoi dobrze. Mam na myśli i bus, i autobus. W obu znaczeniach.
Serialu o kucharzu na skrzyżowaniu ciąg dalszy. Nowy aktor w roli głównej.
A park coraz popularniejszy wśród turystów, jako i nasza Barycz oraz Karczma Rybna w Rudzie Żmigrodzkiej. Turyści się cisną, nic tylko wymyślić jakąś cichą przystań dla miastowych. No i jeszcze trafić w punkt, bo naród coraz bardziej wymagający.